fot. UCI Cyclo-cross / SportPic Agency

Sezon przełajowy rozkręcił się na dobre, podobnie zresztą jak cykl Pucharu Świata. Dziś zmagania w najważniejszej serii zawitają na kultową scenę w Zonhoven, gdzie odbędzie się jedyny w swoim rodzaju, piaszczysty spektakl. W roli głównej — Mathieu van der Poel!

Wiele belgijskich tras przełajowych ma swoje elementy charakterystyczne. Nie ma jednak drugiej takiej rundy, jak ta w Zonhoven, gdzie dziś odbędzie się kolejna odsłona Przełajowego Pucharu Świata. Ulokowana na północ od Hasselt miejscowość znana jest na cały świat za sprawą mistycznego, piaszczystego „krateru”, urokliwego cudu natury, który co roku na jeden dzień staje się sercem tej dyscypliny.

Sceny z piaszczystych zjazdów i podbiegów w Zonhoven zna chyba każdy kibic kolarstwa przełajowego, a jeśli ktoś nie wie, o czym mowa, to przed rozpoczęciem rywalizacji warto się z nimi zapoznać. Internet pełny jest spektakularnych nagrań, na których zawodnicy mierzą się z budzącą respekt, wielką, piaszczystą dziurą w środku lasu.

Piasek odegra dziś kluczową rolę, ale nie zabraknie też błota — warto zwrócić przy tym uwagę na wymagające warunki atmosferyczne, które doprowadziły do przesunięcia zmagań kategorii juniorskich. Wyścigi elity nie są jednak zagrożone i czeka nas w nich niezwykłe widowisko.

Course UCI World Cup Zonhoven

Faworyci

Tylko jedno nazwisko przewija się przez usta ekspertów przed dzisiejszym wyścigiem w Zonhoven. To Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck), który na piaszczystej trasie rozpocznie przełajowy sezon. Przed rokiem był tam najlepszy, a łącznie w elicie wygrywał na tej trasie 4-krotnie. Holender to absolutny dominator i nawet jego rywale przyznają, że jest on klasą samą w sobie. Od kategorii U19, Van der Poel tylko dwa razy nie wygrał pierwszego wyścigu w sezonie. Ciężko wyobrazić sobie, by na technicznej trasie w Zonhoven ktoś nawiązał z nim walkę.

Na piaszczystej rundzie znakomicie radzi sobie również Toon Aerts (Deschacht-Hens-FSP), który zanotował tam dwa triumfy. Obecnie Belg prezentuje bardzo dobrą dyspozycję i, mimo gorszego występu w Hulst, będzie jednym z faworytów. Nie można skreślać także prowadzącego w klasyfikacji generalnej cyklu Michaela Vanthourenhouta (Pauwels Sauzen-Bingoal), który — jeśli tylko doszedł do siebie po wczorajszych upadkach — powinien walczyć o czołowe lokaty.

Chrapkę na miejsce na podium z pewnością mają też Niels Vandeputte (Alpecin-Deceuninck Development Team), Lars van der Haar, Pim Ronhaar, Thibau Nys (Baloise Trek Lions), Eli Iserbyt (Pauwels Sauzen-Bingoal), Toon Vandebosch, Laurens Sweeck (Crelan-Corendon), Cameron Mason (Cyclocross Reds) czy Felipe Orts (Ridley Racing Team). Na starcie stanie mistrz Polski Marek Konwa (TJ Auto Skoda MB).

Wśród kobiet na starcie ponownie zabraknie mistrzyni świata Fem van Empel (Team Visma | Lease a Bike), która doznała kontuzji podczas rekonesansu trasy w Hulst. Pod jej nieobecność faworytkami będą między innymi Puck Pieterse (Fenix-Deceuninck), jej koleżanka z ekipy Ceylin del Carmen Alvarado czy Lucinda Brand (Baloise Trek Lions). Nie można skreślać również fenomenalnej Marie Schreiber (Team SD Worx — Protime), która wczoraj sięgnęła po pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w karierze.

W czołówce powinniśmy zobaczyć także Annemarie Worst (Cyclocross Reds), Inge van der Heijden (Crelan-Corendon), Zoe Backstedt (Canyon//SRAM Racing) czy Leonie Bentveld (Pauwels Sauzen-Bingoal).

Listy zgłoszeń: kobiety, mężczyźni

Wyścigi elity będą transmitowane na antenie Eurosportu 2 i na platformie Max od 13:30 (kobiety) i 15:00 (mężczyźni).

4 pojedynki Mathieu van der Poela i Wouta van Aerta w tym sezonie przełajowym

Poprzedni artykułMiliony dofinansowania na remont toru w Szczecinie i toruńskiego SMS-u
Następny artykułKolejne przedłużenia kontraktów w MAT ATOM Deweloper Wrocław
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze