Sezon 2024 był bardzo udany dla Giulio Pellizzariego. Utalentowany Włoch chce czynić kolejne postępy i będzie mógł to zrobić teraz w World Tourze w barwach Red Bull-BORA hansgrohe.
W tym roku Giulio Pellizzari dał się poznać szerokiej publiczności. W Polsce słyszeliśmy o nim już w 2023 roku, kiedy zajął drugie miejsce w Karpackim Wyścigu Kurierów. Na tej samej pozycji uplasował się na Tour de l’Avenir, więc można było już przeczuwać dużą karierę włoskiego kolarza.
Największym sukcesem Pellizzariego okazało się drugie miejsce na etapie Giro d’Italia. Kolarz VF Group – Bardiani – CSF – Faizane na Monte Pana musiał uznać wyższość jedynie Tadeja Pogačara. Dodatkowo, uplasował się na drugiej pozycji w klasyfikacji górskiej. Był także drugi na Tour of the Alps. Za to w Tour of Slovenia zajął trzecią pozycję. Zwycięstwo nie odniósł, ale miejsc na podium nie brakowało.
Włoch związał się trzyletnią umową z Red Bull-BORA hansgrohe. 21-latek przechodzi więc do World Touru, gdzie będzie mógł dalej się rozwijać. W wywiadzie z włoskim Eurosportem Pellizzari przedstawił swój plan na nowy sezon. Rozpocznie go na Majorce, a potem skupi się na tygodniowych wyścigach – UAE Tour, Volta Ciclista a Catalunya, Itzulia Basque Country, Tour de Romandie i Tour de Suisse. Jego wielkim tourem w następnym sezonie będzie Vuelta a Espana, a nie jak się wcześniej wydawało Giro d’Italia.
Jestem rezerwowym na Giro, więc pewnie nie wystartuję. Pojadę także w jesiennych włoskich klasykach. Chciałbym też wrócić na Il Lombardię, ale to jeszcze dużo czasu. Zobaczymy. Czasem mogę dostać swoją szansę. To jednak pierwszy rok i nie wiem, na czym stoję. To wyjątkowe być w zespole z Rogliciem, Hindleyem, Własowem i Martinezem. Wygrywali ważne wyścigi i mogę się od nich wiele nauczyć. W Bardiani nauczyli mnie być dobrym kolarzem, a teraz mam nadzieję, że w Red Bull BORA-hansgrohe nauczę się wygrywać
– przyznał Pellizzari dla włoskiego Eurosportu.
Pod koniec sezonu Włoch zadebiutował we wspomnianym monumencie, czyli Il Lombardii. W „wyścigu spadających liści” zajął dobre 14. miejsce. Giulio Pellizzari nie jest jedynym kolarzem z Italii w Red Bull-BORA-hansgrohe. Obok niego w tym zespole w nowym sezonie będą się ścigać: Gianni Moscon, Matteo Sobrero i Giovanni Aleotti. Ten ostatni wygrał Tour of Slovenia, na którym Pellizzari był trzeci.









