Dzisiaj, czyli 27 listopada 2024 roku Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) opublikowała zaktualizowaną listę kolarzy tymczasowo zawieszonych za naruszenie przepisów antydopingowych. Znalazł się na niej Kacper Gieryk.
UCI publikuje tabelę z nazwiskami kolarzy, którzy zostali tymczasowo zawieszeni za naruszenie zasad antydopingowych. Pojawił się na niej także polski kolarz, Kacper Gieryk. W jego organizmie zostało wykryte EPO, a dokładnie Darbepoetyna.
Jak podaje UCI, kontrola została przeprowadzona 24 września tego roku. Było to więc w trakcie trwania mistrzostw świata w Zurychu, dzień po indywidualnej jeździe na czas (40. miejsce) i trzy dni przed wyścigiem ze startu wspólnego (DNF).
W tym roku 21-latek po raz 3. w swojej karierze został mistrzem Polski młodzieżowców w jeździe na czas. Startował w drużynie, która na mistrzostwach Europy uplasowała się na 4. miejscu w konkurencji zespołów mieszanych, brał również udział wraz z kadrą m.in. w Tour de Pologne czy Wyścigu Pokoju do lat 23 – w tym drugim zajął 12. lokatę w klasyfikacji generalnej. Od 1 lipca tego roku Gieryk jest kolarzem Lubelskie Perła Polski, z którym przed tygodniem podpisał nowy kontrakt.
Oprócz polskiego kolarza na liście przedstawionej przez UCI znajduje się jeszcze sześciu kolarzy, w tym Antwan Tolhoek, Franck Bonnamour oraz grecki kolarz torowy Christos Volikakis.









Super…
oto kwintesencja polskiego kolarstwa…. i jeszcze tor w pruszkowie i tzw. „zarządy” PZKol…
Ale to potrzebne polskiemu kolarstwu w obecnej sytuacji…
Wszyscy podejrzewali go od paru lat…
Nic dziwnego że żadna drużyna zagraniczna z wyższych dywizja go nie chaciała, tam robią badania i się znają kto tak naprawdę ma silnik a kto dolewa verwy do silnika.
No i słynna już współpraca z trenerem persolnym który w czasach swojej kariery kolarskiej był karany z doping…
Wszystko się zgadza.
Dobrze że wyszło szydło z worka.
Brawo miszczu
Ryba psuje się od głowy.
W zarządach banda nieudaczników dbających wyłącznie i własne interesiki ,w niektórych ozkol brak współpracy z klubami ,niszczenie ludzi ,którym zależy. Przypadkowi ludzie pchają się do zarządzania , więc czego się spodziewać.
ZAWODNIK SAM TEGO NIE WZIĄŁ
chłop przywalił koksu
żeby być 40 na świata
To nawojował…teraz treningi i wyścigi o marchewkę i puchar burmistrza nim odwieszą.
40 miejsce w ITT i Dnf ze startu wspólnego….a to wszystko na EPO. No to kiepsko z tym naszym kolarstwem.
Dla 40 miejsca…
Ale wiocha… Jeszcze to 40-ste miejsce mu wyczyszczą. A mówi się, że jak spadać, to z wysokiego konia..
Piękne to nasze kolarstwo, bez dopingu nie potrafisz osiągnąć nic , jeśli nie potrafisz przegrywać feer to nie psuj marzeń innym. Od poniedziałku zapraszam do gnoju, tam twoje miejsce. Ps. Najudczuwiej było by oddać wszystko co się dostało i usunąć się w kąt. nie pozdrawiam
Przejdzie do amatorskich wyścigów….przyjedzie do Karpacza i wygra..ojoooj
Myślę że nie trzeba dowalać mu jak niektórzy w komentarzach, kara już go spotkała właściwa. Pytanie kto mu to podał? Lepsze pytanie jak wypadli by kolarze amatorzy na badaniu?
Nie rozumiem takiego zachowania. Kolarstwo zostało mocno przeorane aferami dopingowymi a i tak nadal znajdują się tacy kombinatorzy. On serio liczył że nikt go nie złapie? Czy może nasłuchał się triatlonisty Karasia?
Najprawdopodobniej grozi mu 4 lata absencji. Teraz będzie się ścigał po wioskach jak amator i wszystkich ogrywał. I to wszystko dla 40 miejsca na MŚ. Ale żenada.
..tymczasowo. Może nie brał i jest czysty.
zaczekajmy na próbkę B / Ma do tego prawo
Otwarcie próbki B kosztuje podobno grube $$ a na FB dzień przed artykułem na szosie Kacper opublikował post w którym przyznaje się że niedługo wszyscy dowiedzą się „o czymś”, za co przepraszam, post usuną po kilku godzinach.
Chodzą plotki ze będzie sypał… podobno jego trener personalny grubo faszerował chemią swoich podopiecznych… czas pokaże co z tego wyjdzie.
Przypominam że obrót środkami dopingującymi jest karalny w Polsce i grozi kara pozbawiania wolności
Ta. A Wy myślicie ze Elita pokonując 3 tyg wyścigi to jezdzi po 2011r na czysto?😅 Jeżdżą szybciej na creatynie….Ludzie po 22 wiosny na karku wygrywają TDF🤔Tylko na zachodzie to nazywa sie zawodowstwo a u nas bieda i bawienie sie w zawodostwo. Amatorzy po 40 w pl jeżdżą mocniej niz wychowankowie klubów tez na czysto 😅😉