Team dsm-firmenich PostNL ogłosiło dwa nowe nazwiska, które dołączą do ich składu w przyszłym sezonie. Jest to Bjoern Koerdt (który w zeszłym sezonie był stażystą w holenderskiej formacji) oraz Mara Roldan, która zasili szeregi kobiecego zespołu.
Koerdt to utalentowany, 20-letni Brytyjczyk, który zasmakował już ścigania się z zawodowcami. W barwach Team dsm-firmenich PostNL wystartował już bowiem w Tour of Britain czy Arctic Race of Norway. W jego palmares znajdziemy dobre wyniki w wyścigach młodzieżowych, a jest to min. 9 miejsce w Liège-Bastogne-Liège orlików, czy zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Boucle de l’Artois, gdzie ścigał się w barwach zespołu CC Étupes. Młody zawodnik nie kryje ekscytacji w swoim komentarzu odnośnie tego ruchu:
Bardzo podobał mi się okres stażu w Team dsm-firmenich PostNL. Wyścigi oraz ogólna organizacja jest trochę inna niż na poziomie U23, choć znajdzie się też wiele podobieństw, więc myślę, że nienajgorzej sobie poradziłem. Jestem dosyć bezpośrednią osobą i nie boję się wypowiedzieć, więc myślę, że profesjonalne środowisko i struktury wewnątrz drużyny bardzo mi pasują. To jedna z największych drużyn na świecie i jestem otwarty na ich pomysły oraz uważam, że to świetna okazja do nauki, abym mógł się dalej rozwijać. Nie mogę się doczekać tego, co przyniosą przyszłe lata
– komentuje Bjoern Koerdt.
Mara Roldan to kolejny z talentów w stajni holenderskiej drużyny. W tym roku wygrała etap Volta a Portugal oraz zdobyła brązowy medal w wyścigu ze startu wspólnego mistrzostw Kanady. Widać więc, że w tej zawodniczce drzemie jakiś potencjał, a ona sama pozytywnie się zapatruje na myśl tej współpracy przy okazji opowiadając ciekawą historię:
Jestem podekscytowana wykonaniem tego dużego kroku w mojej kolarskiej karierze. Widziałam, jak Team dsm-firmenich PostNL ściga się w telewizji i zawsze podpatrywałam ich techniki ścigania. Pamiętam, jak była zawodniczka Leah Kirchman odwiedziła nasz projekt kolarski w Watersley i dała nam kilka klubowych strojów. Korzystałam z niego przez ostatnie dwa lata i myśl, że teraz to ja będę się ścigać w tym trykocie jest surrealistyczna.
Umiejętności, które mogę dać drużynie to siła mentalna i waleczność, dostosowanie się do każdego terenu, warunków i sposobu ścigania, oprócz tego oczywiście trochę pozytywnej energii. Zawszę odnajduje coś pozytywnego i możliwość do nauki w każdej sytuacji. Nie mogę się doczekać tego co przed nami
– skwitowała Mara Roland.









