fot. Sprint Cycling Agency / UAE Team Emirates

Dawno nikt nie zdominował kolarstwa tak, jak Tadej Pogačar. Gdziekolwiek Słoweniec nie wystartuje, tam sięga po zwycięstwo, z olbrzymią przewagą nad konkurentami. „Czy tak będzie również w ostatnim wyścigu sezonu?” – takie pytanie zadajemy sobie w najnowszym odcinku „Tygodniówki”.

*W chwili nagrywania tego odcinka podcastu wszystko wskazywało na to, że Tom Pidcock wystąpi w tegorocznym Il Lombardia. Z tego powodu nazwisko Brytyjczyka kilka razy pojawia się w kontekście walki o zwycięstwo w wyścigu. Prosimy, nie bijcie nas za to 🙁

Poprzedni artykułKandydaci na prezesa PZKol: Jacek Kowalski [wywiad]
Następny artykułKandydaci na prezesa PZKol: Rafał Makowski [wywiad]
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Adam
Adam

Pytanie czy jest chory na astme ?.

Ada
Ada

Imo za czystością Pogacara przemawia „bezczelność” z jaką kosi kolejne zwycięstwa – jakby coś brał, to raczej aż tak by się z tym nie obnosił i bardziej wykalkulowany sposób jeździł.
No chyba, że UAE go szprycuje czymś bez jego wiedzy, ale nie wiem czy to możliwe.