Już w ten weekend odbędzie się kolejny ważny czempionat. Tym razem mowa o Mistrzostwach Świata w kolarstwie gravelowym – Flandria – Lasy Brabancji 2024. Jedną z gwiazd tych zawodów ma być gospodyni Lotte Kopecky, która chce tydzień po tygodniu zdobyć kolejne tęczowe koszulki.
W dniach 5-6 października na drogach i bezdrożach nieopodal Hallen i Leuven w belgijskiej Flandrii odbędą się Mistrzostwa Świata w kolarstwie gravelowym 2024. W środę poznamy pełne listy startowe, ale spodziewać można się, że do obrony tytułu przystąpi nasza Katarzyna Niewiadoma – zwyciężczyni z Veneto, a jedną z jej rywalek ma być Lotte Kopecky. Co ciekawe dla Belgijki będzie to debiut w tego typu zawodach.
Mam mistrzostwa we własnym kraju, wygrywałam w tym roku m.in. Strade Bianche, więc czemu miałabym nie spróbować? Jestem w świetnej formie, dopiero co zostałam szosową mistrzynią świata, ale przydałaby się jeszcze jedna tęczowa koszulka. To będzie nowe, ciekawe doświadczenie, na które jestem gotowa
— przyznawała Lotte Kopecky.
Elita kobiet do rywalizacji przystąpi jako pierwsza – na panie czekają 134 kilometry, a start zaplanowano na sobotę, godzinę 12:00. 28-letnia Belgijka staje zatem przed szansą na zdobycie drugiej tęczowej koszulki w ciągu tygodnia, a i to nie będzie jej ostatnia okazja w tym sezonie – między 16 a 20 października rozegrane zostaną jeszcze Mistrzostwa Świata w kolarstwie torowym – Kopenhaga 2024, gdzie Lotte Kopecky również będzie jedną z faworytek.








