Ależ pech spotkał Wouta van Aerta! Belg jechał w ucieczce na trasie 16. etapu Vuelta a España, ale w jednym z zakrętów na mokrym zjeździe upadł i poważnie rozbił kolano. Nie było mowy o dalszym udziale w wyścigu.
Tegoroczna edycja Vuelta a España była istnym popisem Wouta van Aerta. Belg z Team Visma | Lease a Bike wygrał dotychczas 3 etapy, był także liderem klasyfikacji górskiej oraz punktowej. Zanosiło się, że po 16. odcinku jego przewaga w obu tych zestawieniach tylko wzrośnie – 29-latek jechał w odjeździe i wygrywał kolejne premie, ale nagle wszystko legło w gruzach. Na zjeździe z Collada Llomena zaczęło padać, a prowadzący uciekającą grupę Felix Engelhardt za szybko wjechał w jeden z zakrętów. Niemiec upadł, a wraz z nim jadący na jego kole Wout van Aert oraz Isaac del Toro. Najpoważniej zakończyło się to dla Belga – choć ten spróbował wsiąść na rower to szybko okazało się, że poważnie rozbite kolano uniemożliwia mu pedałowanie, w efekcie czego kolarz Team Visma | Lease a Bike musiał wycofać się z wyścigu!
La cara cruel del ciclismo 💔
Los gritos de dolor de Van Aert tras caerse y verse obligado a abandonar. #LaVuelta24 | #LaCasadelCiclismo pic.twitter.com/41ADoz0tEx
— Eurosport.es (@Eurosport_ES) September 3, 2024
W efekcie wycofania się Wouta van Aerta z rywalizacji wirtualnym liderem klasyfikacji górskiej został Jay Vine (UAE Team Emirates), w punktowym zestawieniu na pewne prowadzenie wysunął się zaś Kaden Groves (Alpecin-Deceuninck).
Wszystko o 79. Vuelta a España:










Wielka strata dla wyścigu!
Biedny Wout, on to chyba nigdy nic nie wygra 😮💨
Ogromna strata. To wybitny i waleczny kolarz.