fot. Decathlon AG2R La Mondiale / Getty Images Sport

Mimo że każdy bardziej selektywny etap Vuelta a España w ostatnich dniach wiązał się ze stratą czasową Bena O’Connora, Australijczyk z Decathlon AG2R La Mondiale obronił czerwoną koszulkę lidera wyścigu i rozpocznie w niej również trzeci tydzień rywalizacji. Do pierwszego miejsca zbliża się jednak trzykrotny triumfator Vuelty, Primož Roglič.

Za nami ponad dwa tygodnie rywalizacji w Vuelta a España − ostatnim wielkim tourze w szosowym kalendarzu − a sytuacja w klasyfikacji generalnej wciąż jest niejasna. Od 6. etapu liderem wyścigu jest Ben O’Connor z Decathlon AG2R La Mondiale, który popisał się wtedy piękną szarżą i objął prowadzenie z przewagą niespełna 5 minut nad dotychczasowym właścicielem maillot rojo, Primožem Rogličem.

Słoweniec ścigający się w Red Bull − BORA − hansgrohe stracił koszulkę na własne życzenie i kolejne etapy spędził na odrabianiu strat, co idzie mu naprawdę dobrze. Praktycznie na każdym trudnym odcinku zbliża się do Australijczyka, a największą przewagę zanotował w piątek na Puerto Ancares, gdy wyprzedził Bena O’Connora o prawie dwie minuty. Nieco mniejszą, ale i tak wyraźną stratę poniósł wtedy Enric Mas, plasujący się na trzeciej pozycji w „generalce”.

Wczoraj na Ciutu Negru to właśnie Słoweniec i Hiszpan byli najsilniejsi spośród kolarzy walczących o zwycięstwo w całym wyścigu. Strata Primoža Rogliča chwilowo wynosiła nawet kilkadziesiąt sekund, jednak ze względu na karę za pogoń za samochodem technicznym drużyny, urosła do minuty i 3 sekund. Oznaczało to, że w czerwonej koszulce lidera do ostatniego tygodnia Vuelta a España przystąpi Ben O’Connor.

Na trzeciej pozycji wciąż plasuje się Enric Mas z Movistar Team, tracący do lidera 2 minuty i 23 sekundy. Hiszpan nie może być pewny miejsca w czołowej „3” − stosunkowo niewielkie straty mają także Richard Carapaz (EF Education-EasyPost) i Mikel Landa (Soudal − Quick Step). Nieco dalej plasują się między innymi zawodnicy toczący zaciętą walkę o zwycięstwo w klasyfikacji młodzieżowej − Florian Lipowitz (Red Bull − BORA − hansgrohe), Carlos Rodriguez (INEOS Grenadiers) i Mattias Skjelmose (Lidl-Trek). Każdy z nich w optymistycznym scenariuszu również może wskoczyć na podium.

Biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg wyścigu, różnice w czołówce klasyfikacji generalnej można uznać za niewielkie. Na pozostałych 6 etapach wszystko może się zdarzyć − zawodników czekają jeszcze między innymi górskie finisze na Lagos de Covadonga, Alto de Moncalvillo czy Picón Blanco, a także wieńcząca trzy tygodnie ścigania „czasówka” w Madrycie. Czy Ben O’Connor dojedzie do stolicy Hiszpanii w czerwonym trykocie? Przekonamy się już wkrótce!

Klasyfikacja generalna Vuelta a España 2024 po 15 etapach (top15):

1  O’CONNOR Ben Decathlon AG2R La Mondiale Team 60:19:22
2  ROGLIČ Primož Red Bull – BORA – hansgrohe 01:03
3  MAS Enric Movistar Team 02:23
4  CARAPAZ Richard EF Education – EasyPost 02:44
5  LANDA Mikel Soudal Quick-Step 03:05
6  LIPOWITZ Florian Red Bull – BORA – hansgrohe 04:33
7  GAUDU David Groupama – FDJ 04:39
8  RODRÍGUEZ Carlos INEOS Grenadiers 04:40
9  SKJELMOSE Mattias Lidl – Trek 04:51
10  SIVAKOV Pavel UAE Team Emirates 05:12
11  YATES Adam UAE Team Emirates 05:34
12  KUSS Sepp Team Visma | Lease a Bike 07:08
13  VLASOV Aleksandr Red Bull – BORA – hansgrohe 09:17
14  RODRÍGUEZ Cristián Arkéa – B&B Hotels 09:50
15  DUNBAR Eddie Team Jayco AlUla 11:41
Poprzedni artykułVuelta a España 2024: 20 sekund kary dla Primoža Rogliča!
Następny artykułAgnieszka Skalniak-Sójka przedłużyła kontrakt z Canyon//SRAM Racing
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze