Od wygranej Brandona McNulty’iego rozpoczęła się 79. edycja La Vuelta a España! Kolarz UAE Team Emirates najszybciej pokonał 12-kilometrową jazdę indywidualną na czas z Lizbony do Oeiras i to on jutro założy czerwoną koszulkę lidera klasyfikacji generalnej.
Dopiero 5. raz w swojej historii La Vuelta a España rozpoczęła się poza granicami Hiszpanii. Drugi raz zdarzyło się, że gospodarzem otwarcia była portugalska Lizbona, gdzie rozstawiono rampę startową 12-kilometrowej jazdy indywidualnej na czas. Jej trasa była banalnie prosta i niesamowicie szybka – jedyny 90-stopniowy zakręt pokonywano na pierwszych metrach, a następnie kolarze osiągali już niesamowicie wysokie prędkości mknąć wzdłuż rzeki Tag, a raczej jej ujścia do Oceanu Atlantyckiego.

Jako pierwszy o 17:23 rampę startową opuścił 40-letni Luis Ángel Maté (Euskaltel – Euskadi), którego wynik 14:04 był pierwszym punktem odniesienia dla rywali. Szybko zobaczyliśmy jednak, że w 176-osobowej stawce większość kolarzy pojedzie zdecydowanie szybciej, albowiem jadący już jako 10. Enric Mas (Movistar Team) wykręcił wynik o niemal minutę lepszy. Zmiany na gorącym krześle trwały jednak w najlepsze i na dłużej zasiadł na nim dopiero Edoardo Affini (Team Visma | Lease a Bike) – jego wynik to 12:43.
Godzinę po zakończeniu zmagań przez Włocha ten cały czas zajmował 1. miejsce, a najbliżej jego czasu był Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale Team), który tracił 10 sekund. Na kogoś szybszego od 28-latka z Team Visma | Lease a Bike przyszło nam czekać jednak jeszcze bardzo długo, a mianowicie wydawało się, że aż do przejazdu Joshuy Tarlinga (INEOS Grenadiers). Ten na 1. pomiarze był 3 sekundy lepszy od Włocha, ale nie obronił tego i na mecie przegrał z nim o 0,28 sekundy. Wtedy wiele osób zaczęło wierzyć, że to właśnie Edoardo Affini może zostać 1. liderem 79. Vuelta a España.
🤪 So close! 𝟬,𝟮𝟴𝘀 keep 🇮🇹 Edoardo Affini in the hot seat 🤏
🇬🇧 Joshua Tarling no logra batir el tiempo de 🇮🇹 @edoardo_affini por muy muy poco.#LaVuelta24 pic.twitter.com/x0gVj8fFem
— La Vuelta (@lavuelta) August 17, 2024
Wydawało się, że na ewentualne zmiany przyjdzie nam czekać do przejazdu ostatnich kolarzy, a tymczasem małą niespodziankę zrobić postanowił Mathias Vacek (Lidl-Trek). Czech na pomiarze miał 2 sekundy przewagi nad Joshuą Tarlingiem i 5 sekund nad Edoardo Affinim, na mecie także był najlepszy i to do jego wyniku 12:37 porównywaliśmy kolejnych zawodników.
W ostatniej grupie jechało kilka gwiazd, a bardzo dobrze spisał się Stefan Küng (Groupama-FDJ) – Szwajcar stracił tylko 4 sekundy do Czecha i wskoczył na 2. miejsce. Mathias Vacek musiał jednak do końca siedzieć jak na szpilkach – dwóch ostatnich kolarzy na trasie, czyli Brandon McNulty (UAE Team Emirates) i Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike) na 1. pomiarze mieli bowiem odpowiednio sekundę straty oraz przewagi nad zawodnikiem Lidl-Treka.
Jako pierwszy zmagania kończył mistrz Stanów Zjednoczonych, który o 2 sekundy wyprzedził na mecie dotychczasowego lidera. Minutę później na kresce zameldował się także Wout van Aert – jego wynik był jednak gorszy i oznaczało to jedno – Brandon McNulty został pierwszym liderem 79. edycji La Vuelta a España!
Spośród faworytów klasyfikacji generalnej najlepiej poradzili sobie Primož Roglič (Red Bull – BORA – hansgrohe) i João Almeida (UAE Team Emirates). Duże straty ponieśli za to m.in. Carlos Rodríguez (INEOS Grenadiers), Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike) czy Mikel Landa (Soudal Quick-Step).
Wyniki 1. etapu 79. Vuelta a España:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o 79. Vuelta a España:
- Trasa wyścigu
- Lista startowa
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Przewodnik po klasyfikacjach pobocznych
- Najnowsze artykuły









