Foto: Rafa Gomez/SprintCyclingAgency©2024 / Vuelta a Castilla y Leon

Caleb Ewan (Team Jayco AlUla) wygrał trudny sprint na drugim etapie Vuelta a Burgos. To jego drugi hiszpański triumf w ostatnich tygodniach. 

Drugi dzień hiszpańskiego wyścigu przyniósł etap z Valle de Mena do Complejo Karstico Ojo Guareña o długości 161 kilometrów. Po drodze sześć górskich premii, w tym finałowe Ojo Guareña (1.2 km; śr. 5.8%).

Tuż po stracie ostrym przed peletonem pojawili się: Mario Aparicio (Burgos – BH), Gorka Sorarrain (Caja Rural – Seguros RGA), Xabier Isasa (Euskaltel – Euskadi) i lider klasyfikacji górskiej Diego Pablo Sevilla (Team Polti Kometa).

Zgodnie z oczekiwaniami na Alto del Carel (2.5 km; śr. 5.1%), Alto de Ro (5.2 km; śr. 4%) i Alto de Peña Angulo (12.3 km; śr. 4.1%) jako pierwszy zameldował się Sevilla i znacznie powiększył swoją przewagę w walce o koszulkę dla najlepszego górala.

Peleton kontrolował sytuację i maksymalna przewaga ucieczki oscylowała wokół trzech minut. Także na Alto de Bocos (2.8 km; śr. 6.4%) kolarz Team Polti Kometa nie dał szans rywalom i wywalczył kolejne punkty.

Niestety jeszcze przed jedyną dziś lotną premią doszło do ogromnej kraksy w peletonie. Ucierpieli między innymi: Nairo Quintana (Movistar Team), Tao Geoghegan Hart (Lidl – Trek) czy Damiano Caruso (Bahrain – Victorious). Niestety chwilę później okazało się, że Hart i Caruso wycofali się z wyścigu.

Podczas pierwszego podjazdu pod Ojo Guareña (1,2 km; śr. 5,8%) Sevilla dał się zaskoczyć, a premię wygrał Sorarrain. To właśnie Sorarrain na 13 kilometrów przed metą odjechał od konkurentów.

Jednak Hiszpan nie miał szans z rozpędzonym peletonem. Walka o zwycięstwo rozegrała się na krótkim podjeździe. Doskonale wytrzymał go Caleb Ewan (Team Jayco AlUla), który mógł się cieszyć z trzeciego zwycięstwa w tym sezonie.

Kolejne miejsca zajęli Roger Adria (Red Bull-BORA-hansgrohe) i Iván García Cortina (Movistar Team).

Wyniki drugiego etapu Vuelta a Burgos 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułSven Vanthourenhout na celowniku UAE Team Emirates
Następny artykułKorespondencja z Paryża 2024: Olimpijski wyścig z czasem
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze