Dylan Groenewegen zwycięzcą 1. etapu 30. Tour of Slovenia. To właśnie kolarz Team Jayco AlUla został zatem pierwszym liderem słoweńskiej etapówki. Aktywnie w odjeździe pokazał się dziś Szymon Tracz z Santic-Wibatech.
Dziś na kolarzy pierwotnie czekało 191,9 kilometra między Murska Sobotą a Ormožem. Trasa ta jednak z powodu lokalnych podtopień została poprowadzona po objeździe i finalny dystans wyniósł około 205 kilometrów. Nie zmieniła się jednak trudność tego odcinka – ten zawierał tylko jedną górską premię i zapowiadało się, że po przejeździe przez aż 4 państwa wszystko zakończy się sprintem z dużego peletonu.
W stawce znalazło się aż 6 Polaków, a mianowicie Filip Maciejuk (BORA-hansgrohe), Szymon Sajnok (Q36.5 Pro Cycling Team) oraz Piotr Pękala, Michał Paluta, Bartłomiej Proć i Szymon Tracz (Santic – Wibatech).

Walka o odjazd dnia trwała dziś przez kilkanaście kilometrów, a finalnie do przodu ruszyła piątka śmiałków. Byli to Szymon Tracz (Santic – Wibatech), Aljaž Turk (Adria Mobil), Tomáš Kalojíros (Pierre Baguette Cycling), Matic Žumer (Sava Kranj Cycling) oraz Dylan Hopkins (Ljubljana Gusto Santic). Kontrolę nad ucieczką objęły zespoły BORA – hansgrohe i Bahrain – Victorious.
W Dobrovniku lotną premię wygrał Matic Žumer, acz po dwie sekundy bonifikaty za nim sięgnął Szymon Tracz. Jakiś czas później kolarze dotarli na jedyną dziś górską premię Jeruzalem (4,8km; 2,3%). Tam czarowanie się wykorzystał Tomáš Kalojíros, który odjechał swoim rywalom. Drugi na szczycie zameldował się Szymon Tracz, który z pewnością mógł żałować, że nie ruszył od razu za czeskim zawodnikiem.
28 kilometrów przed metą od współuciekinierów odskoczył Matic Žumer i chwilę później już tylko Słoweniec znajdował się na czele. 26-latek miał na 20 kilometrów przed metą ledwie minutę przewagi nad peletonem, za którym w wyniku kraksy zostali m.in. Luca Mezgec (Team Jayco AlUla) czy Paul Penhoët (Groupama-FDJ).
Na drugiej lotnej premii za plecami uciekiniera po sekundy bonifikaty sięgnęli Matej Mohorič (Bahrain-Victorious) i Domen Novak (UAE Team Emriates), którzy ograli w walce m.in. Jhonatana Narváeza (INEOS Grenadiers) i Bena Healy’iego (EF Education – EasyPost). Niedługo po tej walce na dobre rozpoczęły się przygotowania do końcowego sprintu, podczas których na 8 kilometrów przed metą złapany został Matic Žumer.
Na ostatniej lotnej premii po premie sięgnęli Jhonatan Narváez, Ben Healy i Domen Novak. Do mety pozostawało z niej ledwie 6 kilometrów, które minęły bardzo szybko. W końcówce co rusz na czele zmieniały się kolejne zespoły, acz finalnie najlepsze rozprowadzenie wykonali zawodnicy Uno-X Moblity, z których koła na metę wyrwał Alexander Kristoff. Norweg był o włos od triumfu – na kreskę lepiej rower wyrzucił jednak Dylan Groenewegen (Team Jayco AlUla) i to Holender został pierwszym liderem słoweńskiego wyścigu.
Wyniki 1. etapu 30. Tour of Slovenia:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com









