fot. TotalEnergies

Pamiętna kraksa z 4. etapu Itzulia Basque Country powoli przechodzi do historii także w kwestii skutków. Na rowery wrócili wszyscy poszkodowani w niej zawodnicy, a teraz na starcie zamelduje się Steff Cras. Belg z TotalEnergies, który m.in. połamał wówczas kręgi, weźmie udział w Tour of Slovenia.

Okropna w skutkach kraksa z 4. etapu Itzulia Basque Country zebrała ogromne żniwo. Cały świat skupił się na obrażeniach, jakie doznali m.in. Jonas Vingegaard, Primož Roglič czy Remco Evenepoel, ale na największych gwiazdach nie kończyła się lista poważnie poszkodowanych. Najgorzej z tego upadku wyszedł Steff Cras, u którego stwierdzono m.in. złamania kręgów szyjnych i żeber czy odmę płucną i wielu zastanawiało się w pierwszej chwili czy 28-letni Belg będzie w stanie wrócić na rower. Teraz już wiemy, że tak się stanie.

Steff Cras ledwie 2 miesiące po tamtym wypadku znów przypnie numer startowy do koszulki TotalEnergies. Belg weźmie udział w Tour of Slovenia, które ma być dla niego etapem przygotowań do Tour de France. Rok temu 28-latek świetnie jechał w Wielkiej Pętli aż do kraksy, która spotkała go na 8. etapie. Później wziął udział w La Vuelta a España, gdzie zajął 11. miejsce w klasyfikacji generalnej. Z pewnością powrót na Tour de France będzie dla kolarza TotalEnergies kolejną okazją do walki o miejsce w czołowej „10” wielkiego touru.

Poprzedni artykułJasper Philipsen: „Ponownie zapoluję na zieloną koszulkę”
Następny artykułTest przed Mistrzostwami Polski – zapowiedź Tour de Kurpie 2024
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze