fot. Criterium du Dauphine

Kolejny górski etap Criterium du Dauphine dostarczył nam wiele emocji, a także zmian w czołówce klasyfikacji generalnej. Największą był spadek Remco Evenepoela z podium i awans świetnie dysponowanego Dereka Gee do czołowej trójki.

Tegoroczna edycja Criterium du Dauphine kończy się górskim tryptykiem. Jego dwie pierwsze odsłony miały podobne rozstrzygnięcia – zarówno na szóstym, jak i siódmym etapie najlepszy okazał się Primož Roglič z BORA-hansgrohe, wygrywając po atakach w samej końcówce.

Słoweniec już wczoraj założył żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej, a dziś tylko powiększył przewagę nad największymi rywalami. Do tej pory był nim Remco Evenepoel z Soudal – Quick Step, zajmujący drugie miejsce. W sobotę Belg stracił jednak ponad minutę i 45 sekund do aktualnego lidera, przez co spadł na szóste miejsce i w tej chwili od pierwszej pozycji dzielą go ponad 2 minuty.

Gorszy dzień mistrza Belgii wykorzystali też inni zawodnicy, na czele z Matteo Jorgensonem i Derekiem Gee. Zawodnik Visma | Lease a Bike wpadł dziś na metę tuż za Primožem Rogličem, a w klasyfikacji generalnej awansował na 2. pozycję. Do lidera traci nieco ponad minutę i wyprzedza trzeciego Dereka Gee o 11 sekund.

Kanadyjczyk z Israel – Premier Tech rewelacyjnie spisuje się w tegorocznej edycji Criterium du Dauphine i każdy wynik w czołówce „generalki” będzie dla niego ogromnym osiągnięciem. Jutro z pewnością zrobi jednak wszystko, by obronić miejsce na podium. Za jego plecami plasują się Aleksandr Vlasov – najważniejszy pomocnik Rogliča w górach – a także Carlos Rodriguez z aktywnie jadącej ekipy INEOS Grenadiers.

Do właściciela żółtej koszulki tracą oni niespełna 2 minuty, a do Dereka Gee kilkadziesiąt sekund. Jutrzejszy etap z Thones na wymagający podjazd Plateau des Glieres będzie ostatnią szansą na zmiany w klasyfikacji generalnej. Finałowa wspinaczka mierzy niewiele ponad 9 kilometrów, a jej średnie nachylenie wynosi 7,3%. Końcówka podjazdu, pod kątem gradientu, będzie jego najłatwiejszą częścią.

Wcześniej zawodnicy zmierzą się między innymi z dwoma kilometrowymi ściankami, których nachylenie przekracza 10%.

Po 7 etapach Primož Roglič jest również liderem klasyfikacji punktowej i górskiej, jednak nie może być pewny obu koszulek. W przypadku trykotu w grochy, po piętach depczą mu Lorenzo Fortunato i Mathis Le Berre, mający 2 i 6 punktów straty, a wygrana w klasyfikacji punktowej wciąż jest w zasięgu Giulio Ciccone, tracącego 10 oczek do Słoweńca.

Podium klasyfikacji młodzieżowej tworzą w tej chwili Matteo Jorgenson, Carlos Rodriguez i Remco Evenepoel.

Tak prezentuje się klasyfikacja generalna Criterium du Dauphine przed ostatnim etapem:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułZLM Tour 2024: Kolejne zwycięstwo Caspera van Udena, ucieczka znów blisko sukcesu
Następny artykułDwars door het Hageland 2024: Emocjonujący wyścig dla Gianniego Vermeerscha, Stanisław Aniołkowski w czołówce
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments