fot. Team Santic Wibatech / Mario Stiehl

Piotr Pękala z ekipy Santic-Wibatech uplasował się na 5. pozycji na Przehybie i zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Ostatni etap i całą rywalizację wygrał kolarz Team Felt Felbermayr – Riccardo Zoidl.

Ostatniego dnia Małopolskiego Wyścigu Górskiego na zawodników czekał górski etap z Jabłonki na szczyt Przehyby. Dynamiczna, 126-kilometrowa trasa prowadziła przez liczne podjazdy, w tym kategoryzowaną Przełęcz Knurowską czy ściankę w Gaboniu. Dzisiejszy odcinek, a tym samym cały wyścig, kończył się na wspinaczce pod Przehybę.

Krótko po starcie zawodnicy ruszyli do ataku. Po kilku próbach, na czele utworzyła się pięcioosobowa ucieczka, w której znaleźli się: Maksymilian Radosz (Mazowsze Serce Polski), Radosław Frątczak (Voster ATS Team), Jakub Musialik (Lubelskie Perła Polski), Matthew King (XSpeed United) oraz Tobias Kool (Volharding). Odjazd został odpuszczony na 2 minuty, ale współpraca nie układała się w nim najlepiej, przez co przewaga dość szybko zaczęła maleć.

Mimo tego zawodnicy walczyli na dwóch lotnych i jednej górskiej premii, gdzie najlepszy był Radosław Frątczak. Tymczasem w peletonie pracowała duńska koalicja – ekipy Airtox – Carl ras oraz Team Aalborg Sparkassen Denmark – która zlikwidowała odjazd na niespełna 40 kilometrów do mety. W obfitującej w podjazdy końcówce tempo było wysokie, a na czele można było zobaczyć między innymi kolarzy ATT Investments i Pierre Baguette Cycling.

Na premię górską w Gaboniu najszybciej wjechał Martin Voltr, ale nie oderwał się od grupy. U podnóża Przehyby na czele utrzymywało się kilkudziesięciu kolarzy, jednak peleton stopniowo się zmniejszał. Selekcję około 5 kilometrów przed kreską przeprowadził Piotr Brożyna z Team Felt Felbermayr, a po chwili na atak zdecydował się jego zespołowy kolega, Riccardo Zoidl.

Do Austriaka doskoczył Marton Dina z ATT Investments, a w duecie pościgowym jechali Tomasz Budziński (Mazowsze Serce Polski) i Jonas Rapp (Hrinkow Advarics). Decydujący atak wyprowadził Zoidl, gubiąc rywali i pewnie zmierzając po wygraną. Podium uzupełnili Marton Dina i Jonas Rapp, którzy w takiej kolejności uplasowali się również w klasyfikacji generalnej.

Najwyżej z Polaków finiszował dziś Piotr Pękala z Santic-Wibatech, który na kresce był 5., a w generalce 4. W czołowej dziesiątce uplasowali się również Jakub Kaczmarek (Mazowsze Serce Polski) i Artur Sowiński (Voster ATS Team).

Kolarz Voster ATS Team zakończył wyścig na 6. pozycji w klasyfikacji generalnej. 8. był Jakub Kaczmarek, a 9. Tomasz Budziński z Mazowsze Serce Polski.

Wyniki 3. etapu Małopolskiego Wyścigu Górskiego 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułParyż 2024: Dania wybrała 4-osobową kadrę olimpijską
Następny artykułBrussels Cycling Classic 2024: Jonas Abrahamsen wygrywa po śmiałej akcji
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Stefan
Stefan

Czy jeśli 36 latek nagle w tym wieku w jednym roku wygrywa dwie etapówki to czy można spodziewać się dopingowych newsów w przyszłości?

Jacek
Jacek

Wyscig bardzo potrzebny. Szkoda ze nie mamy wiecej scigania w trudnym terenie. No i szkoda ze nie mamy gorali..