fot. Tomasz Markowski / Małopolski Wyścig Górski

Pierwszą polską etapówką w kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej znów będzie Małopolski Wyścig Górski, który rozpocznie się w Boże Ciało w Krakowie, a zakończy w niedzielę na szczycie Przehyby. Po drodze zawodników czeka wiele wymagających wspinaczek, od lat gwarantujących wielkie emocje i kawał interesującego ścigania.

Trasa

Prolog, 30 maja: Kraków, 1400 m

Podobnie jak w latach 2020-21 oraz w 2023 roku, zmagania w Małopolskim Wyścigu Górskim zainauguruje 1400-metrowy prolog pod Aleję Wędrowników. Nieopodal linii mety znajduje się krakowskie ZOO i Kopiec Józefa Piłsudskiego, jednak zawodnicy nie będą mieli w głowie zwiedzania, a jak najszybsze pokonanie krótkiej, ale za to treściwej trasy. Średnie nachylenie podjazdu wynosi około 9%, a miejscami gradient osiąga dwucyfrowe liczby. Za każdym razem, gdy Małopolski Wyścig Górski odwiedzał Ostrą Górę, różnice w czołówce nie były duże – można spodziewać się więc zaciętego pojedynku o zwycięstwo i założenie białej koszulki lidera.

Etap 1, 31 maja: Koszyce – Myślenice, 150 km

Nazajutrz kolarzy czeka odcinek z dobrze znaną już metą na Górze Chełm (4,1 km; 6,2%) w Myślenicach, gdzie wygrywali między innymi Walter Calzoni, Michael Schlegel czy Stanisław Aniołkowski, którzy teraz ścigają się w zawodowych ekipach ProTeams i World Tour. Podjazd pod Górę Chełm sprzyja zawodnikom dynamicznym, którzy dobrze radzą sobie w trudnym, górzystym terenie – jego nachylenie nie mówi o nim wszystkiego. Wspinaczka jest nieregularna i znajdują się na niej naprawdę strome odcinki. We wcześniejszej fazie etapu kolarze pokonają 2 górskie premie – w Starym Rybiu i Kobielniku – a także trzy lotne finisze, ulokowane w Drwinie, Kłaju i Dobrej.

Etap 2, 1 czerwca: Wieliczka – Nowy Targ, 148 km

Jedyny etap Małopolskiego Wyścigu Górskiego, który nie zakończy się podjazdem. Nie oznacza to jednak, że będzie łatwo – wręcz przeciwnie. Zawodnicy będą mieli do pokonania niespełna 150 kilometrów z Wieliczki do Nowego Targu, a po drodze czekają ich liczne wzniesienia, w tym Siekierczyna, piekielnie trudny podjazd pod Przełęcz Młynne, gdzie nachylenie dochodzi do 22%, a także wspinaczka pod Przełęcz Knurowską, której szczyt będzie oddalony od mety o zaledwie 21 kilometrów. W ostatnich latach w Nowym Targu o wygraną walczyli sprinterzy i uciekinierzy – tegoroczna, utrudniona trasa sprzyja bardziej wytrzymałym zawodnikom.

Etap 3, 2 czerwca: Jabłonka – Przehyba, 126 km

„Królewski” etap zostanie rozegrany na trasie z Jabłonki na szczyt 10-kilometrowego podjazdu pod Przehybę, gdzie tradycyjnie zakończy się Małopolski Wyścig Górski. Tu z pewnością do głosu dojdą górale, którzy między sobą powalczą o zwycięstwo. Po drodze peleton przejedzie przez Czarny Dunajec, Szaflary i Łącko, gdzie ulokowane będą premie sprinterskie, a także Przełęcz Knurowską oraz Gaboń – tam natomiast na kolarzy będą czekały punkty do klasyfikacji górskiej. Decydujące rozstrzygnięcia dla losów etapu i klasyfikacji generalnej poznamy dopiero na stokach Przehyby, gdzie w ubiegłym roku triumfował Marton Dina, a drugie miejsce zajął Marcin Budziński.

Faworyci

Jak sama nazwa wskazuje, Małopolski Wyścig Górski jest skrojony pod górali, rokrocznie odnoszących tu zwycięstwa zarówno na etapach, jak i w klasyfikacji generalnej. Na starcie stanie triumfator ubiegłorocznej edycji – Marton Dina reprezentujący ATT Investments – który tym razem również będzie jednym z kandydatów do sięgnięcia po wygraną. Węgierski góral z proteamowym doświadczeniem niedawno zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour of Hellas, a wcześniej był 13. w prestiżowym Tour de Hongrie.

Warto zwrócić też uwagę na zespołowych kolegów Węgra – Michala Schurana czy Karela Camrdę. Groźna z pewnością będzie również ekipa Felt Felbermayr, mająca w swoich szeregach Riccardo Zoidla, byłego kolarza CCC Team, a także Piotra Brożynę i Patryka Stosza, który postara się powalczyć o kolejną wygraną w Nowym Targu. Należy mieć oko również na Toma Wirtgena, trzeciego przed rokiem w krakowskim prologu.

W mocnym składzie, choć bez kontuzjowanego Marcina Budzińskiego, do Małopolski przyjechała ekipa Mazowsze Serce Polski. O dobry wynik w generalce mogą powalczyć między innymi Tomasz Budziński i Jakub Kaczmarek, a w składzie znaleźli się też Michał Pomorski oraz były mistrz Polski, Norbert Banaszek, który w przeszłości wysoko finiszował w Nowym Targu.

Na starcie stanie też Voster ATS Team z Arturem Sowińskim – 4. zawodnikiem Małopolskiego Wyścigu Górskiego sprzed dwóch lat. W rywalizacji na południowych szosach wezmą też udział między innymi Mateusz Kostański, Antoni Olszar, którzy w maju meldowali się w czołówkach wyścigów UCI, a także Radosław Frątczak. Sprinter z Torunia niedawno startował w ORLEN Wyścigu Narodów, gdzie zajął 4. miejsce na jednym z pagórkowatych etapów, zakończonych finiszem z grupy.

Pretendentem do zwycięstwa w Małopolskim Wyścigu Górskim jest Piotr Pękala z Santic-Wibatech, który z roku na rok robi ogromne postępy, a w tym sezonie zdominował wyścig Belgrad – Banja Luka, kończący się kilkunastokilometrową wspinaczką pod Jahorinę. W rywalizacji wezmą też udział Michał Paluta, Szymon Tracz i Bartłomiej Proć, który może pokusić się o miejsce w ścisłej czołówce w Nowym Targu.

Należy zwrócić także uwagę na takich kolarzy, jak Jeroen Meijers, Jose Mendes (Victoria Sports Pro Cycling), Michael BorosLukas Kubis (Elkov-Kasper), Paweł Szóstka (Lubelskie Perła Polski) czy były triumfator Małopolskiego Wyścigu Górskiego – Jonas Rapp z Hrinkow Advarics.

Relację tekstową z każdego etapu Małopolskiego Wyścigu Górskiego będzie można śledzić na portalu Naszosie.pl. Gorąco zapraszamy!

Poprzedni artykułCritérium du Dauphiné 2024: Kamil Gradek w składzie Bahrain-Victorious
Następny artykułMałopolski Wyścig Górski 2024: Michał Paluta drugi, Marton Dina znów najlepszy w Krakowie
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments