Lotus, niesiony falą rozpoznawalności, zdobytej dzięki medalom igrzysk olimpijskich oraz charakterystycznej konstrukcji ram, wprowadza na rynek kolejną nowinkę; tym razem jest to e-rower, inspirowany właśnie torową konstrukcją ramy.

Od razu lekko ugaszę Waszą chęć błyskawicznego zapisywania się w kolejce po ten rower – koszt Lotusa, Type 136 – jest to 20 000 funtów lub 25 000 euro. Na chwilę obecną na rynek trafi 136 modeli tego roweru o specjalnej numeracji, zanim trafi on do zwykłej sprzedaży.

Co od razu rzuca się w oczy, to mocno aerodynamiczna konstrukcja ramy, kierownica w kształcie litery V, widelcami w kształcie skrzydeł oraz połączonymi rurami tylnymi. Jak podaje w prasówce Lotus: 9,8 kilogramowy rower wykorzystuje konstrukcję i doskonałość inżynieryjną z ponad 30 lat sukcesów w kolarstwie szosowym i torowym. Jest to model, inspirowany bezpośrednio rowerami, na których Team GB zdobywał medale olimpijskie w Tokio.

Rower wyposażony jest w silnik firmy HPS (waga – 1,2 kg), z akumulatorem, ukrytym w bidonie roweru. Bateria wystarcza na trzy godziny jazdy, a rower waży 9,8 kg (nie został podany rozmiar roweru). Całość to niezwykle aerodynamiczna konstrukcja i doskonałość inżynieryjna, poparta ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w kolarstwie i torowym, i szosowym. W ramie dopatrzyć się można nawiązania do kultowego roweru Type 108, na którym Chris Boardman startował na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie 92, oraz do roweru Hype Lotus, na którym jeździła reprezentacja w Tokio 21.

Ręcznie wykonana we Włoszech rama z włókna węglowego. Silnik ważący 300 g, a cały system Watt Assist PRO Motor waży 1,2 kg. Standardowy model – seryjny – trafi do sprzedaży wiosną przyszłego roku. Limitowana edycja to tradycyjny, żółto-czarny kolor, z kołami Campagnolo Super Record i Ultra. Przyszłoroczne modele seryjne opierać się będą na SRAM Force lub RED oraz kołach DT Swiss (koszt – około 15 000 funtów).

Ambasadorem marki został sześciokrotny mistrz olimpijski Sir Chris Hoy, podczas inauguracji Type 136 powiedział, że tak niesamowity rower tak wiele mówi o pionierskich przedsięwzięciach Lotus i kultowym statusie jego rowerów na przestrzeni lat. Myśl całe szczęście rozwinął też i o konkrety:

Od 16 roku życia czekałem, aż będę mógł jeździć na rowerze Lotus. Oglądałem Igrzyska Olimpijskie w Barcelonie, Chris Boardman zdobywający złoty medal na tej kultowej 108-tce i w pewnym sensie brakowało mi w karierze tych rowerów, tam, zanim moja kariera się zaczęła, a potem w Tokio, kiedy to ja przeszedłem na emeryturę. To była pierwsza szansa na przejażdżkę na rowerze Lotus. Oczekiwania były ogromne i nie zawiodłem się. Trudno przecenić wpływ, jaki 108 wywarła na moją karierę i życie.

Odpowiadający za projekt Type 136 Danny Barnes, podczas premiery roweru dodał:

Model ten był naprawdę zainspirowany pionierskimi i buntowniczymi motocyklami torowymi, które zdobią pierwsze okładki podręczników historii. Type 136 składa hołd temu niezwykłemu dziedzictwu. Zaprojektowano go z myślą o idealnej równowadze aerodynamiki, lekkości i technologii. Jest on naprawdę wyjątkowy dzięki swojej funkcjonalności podwójnego zastosowania. Jest to lekki, rasowy rower szosowy, ale gdy go najbardziej potrzebujesz, jest także superlekkim elektrycznym rowerem elektrycznym. Oferujemy również akumulator bezpieczny w transporcie lotniczym, co oznacza, że Type 136 można zabrać w dowolne miejsce na świecie, a to naprawdę zmienia zasady gry i otwiera nowe możliwości.

Dyrektor generalny Lotus Group Feng Qingfeng:

Jestem dumny, że mogę przedstawić Lotus Type 136 jako kolejny rozdział w naszej podróży po wysokich osiągach. Przez ostatnie 75 lat Lotus nieustannie przesuwał granice innowacji na szosie i torze. Type 136 pokazuje, że nadal to robimy. Zaprezentowanie go wraz z samochodami elektrycznymi Lotus Eletre, Emeya i Evija jeszcze bardziej poszerzy globalne postrzeganie tego, czego można oczekiwać od Lotusa.

Poprzedni artykułMathieu van der Poel zdradził swój kalendarz na sezon przełajowy
Następny artykułSerghei Țvetcov – kolarska kariera mimo białaczki
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jose Jimenez
Jose Jimenez

Trochę dużo jak za wózek dla inwalidów..

Hubert
Hubert

MOTOrower… koniec, kropka.

Papsi
Papsi

czekałem na komentarz typowego Polaka, swoją drogą rower piękny i wiadomo było, że będzie mega drogi.

Jacek
Jacek

Tylko 25tyś.€,tanio kupię sobie dwa?

Michał
Michał

Z tyłu miejsce na oponę 3.0? Co to za design. Ładnie to wygląda tylko na jednym bocznym zdjęciu