Zaczynamy szosowe Mistrzostwa Świata Anno Domini 2023! W Glasgow i okolicach pierwszego dnia zmagań na utwardzonych drogach o komplety medali w wyścigach ze startu wspólnego powalczą juniorki i juniorzy. W obu kategoriach możemy kibicować czwórce biało-czerwonych.
Historia występów kategorii do lat 18 na Mistrzostwach Świata sięga 1975 roku w przypadku panów i 1987 roku wśród ich rówieśniczek płci żeńskiej. Polska zdecydowanie lepsze wspomnienia ma z kobiecymi wyścigami ze startu wspólnego – tam w historii zdobyliśmy 4 krążki, podczas gdy młodzi mężczyźni wciąż czekają na swój pierwszy medal. Naszymi bohaterkami były kolejno Magdalena Sadlecka (2000, srebro), Maja Włoszczowska (2001, brąz) oraz Agnieszka Skalniak (2014 i 2015 – dwukrotnie brąz).
Przed rokiem złote medale trafiły do reprezentanta Niemiec Emila Herzoga oraz niesamowitej Brytyjki Zoë Bäckstedt. Oboje są już w wyższej kategorii wiekowej, a zatem możemy być pewni, że tęczowa koszulka trafi na nowe ramiona. Czyje? O tym przekonamy się już niedługo.
Trasa wyścigu juniorek
O 10:00 szkockiego czasu, a 11:00 polskiego, linię startu przekroczy 98 zawodniczek. Panie powalczą na dystansie 70,3 kilometra. Złoży się na to 5 miejskich, niesamowicie krętych okrążeń. Konieczność ciągłego rozkręcania i zwalniania może okazać się być bardziej kluczowa dla rywalizacji niż nieliczne trudności terenowe – najważniejszą jest dwustumetrowa ścianka o nachyleniu 7,7%. W sumie każde z tych okrążeń ma 193 metry przewyższenia.

Trasa wyścigu juniorów
Panowie również nie opuszczą Glasgow. Ich wyścig także nie będzie miał żadnego dojazdu, a jedyną różnicą w stosunku do rówieśniczek jest dystans – ten wyniesie 127,7 kilometra. Z krętą trasą zmierzy się aż 155 kolarzy, zatem szczególnie na pierwszych pętlach może być bardzo ciasno, a ustawienie się w peletonie może odgrywać kluczową rolę.

Pogoda
To nie będzie sobota marzeń dla kolarek i kolarzy. O 11:00, kiedy na starcie zameldują się panie, ma być jedynie 11 stopni Celsjusza, temperatura ostatecznie może wzrosnąć do 16 stopni o 14:00, gdy do swojej rywalizacji ruszą panowie. Przez cały dzień prognozowane są przelotne opady deszczu, synoptycy przewidują także stały wiatr na poziomie około 15-20km/h.
Faworytki wyścigu ze startu wspólnego juniorek
Z zmaganiami pań do lat 18 jest jeden wielki problem – ich kategoria wciąż jest traktowana dużo bardziej po macoszemu niż ich męski odpowiednik, a okazji do międzynarodowej konfrontacji jest naprawdę niewiele. To sprawia, że ciężko wytypować jednoznacznie faworytki, a wiele z kolarek po raz pierwszy w karierze pojawi się na takim wyścigu.
Najciekawiej na papierze wygląda reprezentacja Wielkiej Brytanii. Pierwszoroczna Cat Ferguson ma szansę pójść w ślady swojej rodaczki Zoë Bäckstedt, która zdobyła złoto już w pierwszym roczniku. O medal dla gospodarzy pokusić może się także Izzy Sharp.
Dobre wyniki w nielicznych Pucharach Narodów i innych tego typu wyścigach miały Célia Gery i Julie Bego (Francja), Federica Venturelli (Włochy), Fleur Moors i Xaydee Van Sinaey (Belgia), Lauren Molengraaf i Silje Bader (Holandia), Hannah Kunz (Niemcy), Isabella Holmgren (Kanada). Na uwagę zasługuje także Terézia Ciriaková – słowacka juniorka wykorzystując przepisy UCI powalczyła niedawno w wyścigu elity kobiet w Polsce, czyli Princess Anna Vasa Race, gdzie na dwóch pierwszych etapach finiszowała dwukrotnie na 4. miejscach. To z pewnością warty uwagi wynik.
Reprezentacja Polski wystąpi w 4-osobowym składzie. Znalazły się w niej, od lewej do prawej patrząc na poniższe zdjęcie kolejno mistrzyni Polski Maria Klamut (KS Społem Łódź), Barbara Cywińska (Medisept Mayday Team), Marta Marek (CZKKS Kolejarz-Jura Częstochowa) oraz Martyna Szczęsna (WMKS Olsztyn).

Faworyci wyścigu ze startu wspólnego juniorów
Podobnie jak u pań tak i tutaj ciężko o jednoznaczną analizę listy startowej, bowiem zawsze może pojawić się jakiś talent, który nie miał okazji objeździć się w międzynarodowej stawce. O niespodziankę jest jednak zdecydowanie trudniej – kategoria juniora jest mocno analizowana przez największe zespoły w celu łowienia talentów, a wyścigów czy to z Pucharu Narodów, czy klubowych jest zdecydowanie więcej i pozwalają one dość jasno ocenić szansę poszczególnych zawodników.
Wśród całej masy zdolnych zawodników najjaśniej błyszczy gwiazda Andrew Augusta (Stany Zjednoczone). To, że Amerykanin spróbuje solowego ataku jest więcej niż pewne, jedyne pytanie brzmi w którym momencie to nastąpi oraz czy któryś z rywali zdoła odpowiedzieć na przyspieszenie fenomenalnego 17-latka.
Jeśli skok nastąpi na jednej z hopek to za Amerykaninem zapewne podąży Jørgen Nordhagen (Norwegia). 18-latek, który ma już kontrakt z Jumbo-Visma do końca 2027 roku, często walczył ramię w ramię ze swoim rówieśnikiem w kolejnych wyścigach i wydaje się, że Mistrzostwa Świata będą do tego kolejną okazją. Problemem może być trasa – ta dla Norwega jest nieco za łatwa, acz tęczowa koszulka potrafi nieść zawodników i zapewne 18-latek poszuka swojej szansy.
Wiadomo, że każda z kolarskich nacji może liczyć na swoje talenty, ale szczególne wrażenie na mnie w tego typu terenie robią Duńczycy. Albert Withen Philipsen, Andreas Krogh Jensen, Patrick Boje Frydkjær, Theodor Storm i Theodor August Clemmensen mają szansę na zdobycie medalu, a wręcz brak krążka dla tej reprezentacji byłby małym zawodem.
Wartymi uwagi kolarzami są także Oscar Chamberlain (Australia), Senna Remijn i Thom van der Werff (Holandia), Bruno Kessler, Paul Fietzke i Louis Leidert (Niemcy), Paul Seixas, Aubin Sparfel i Matys Grisel (Francja), Filippo Cettolin, Simone Gualdi i Juan David Sierra (Włochy), Kasper Haugland i Storm Ingebrigtsen (Norwegia), Jarno Widar, Sente Sentjens, Steffen De Schuyteneer i Lars Vanden Heede (Belgia), Erazem Valjavec, Jakob Omrzel i Žak Eržen (Słowenia), Ben Wiggins (syn Bradleya), Jed Smithson, Tomos Pattinson i Matthew Brennan (Wielka Brytania), Kryštof Král, Martin Bárta i Pavel Šumpík (Czechy), Markel Beloki (Hiszpania), Ilian Alexandre Barhoumi (Szwajcaria), Karl Kurits (Estonia) i Ciro Perez (Urugwaj).
Reprezentacja Polski wystąpi w bardzo mocnym składzie. Biało-czerwone koszulki przyodzieją Patryk Goszczurny (JEGG-DJR Academy), Filip Gruszczyński (Energy ASD Team), Michał Strzelecki (KS Deichmann SKSM Mat Sobótka) i Szymon Wiśniewski (UKS Copernicus CCC Toruń). Polacy być może nie są faworytami z pierwszego szeregu, ale pompując lekko balonik przedstartowy pokuszę się o stwierdzenie, że naszych reprezentantów powinniśmy do samego końca oglądać w walce o medale. Oby skutecznej, za co polecam trzymać kciuki!
Transmisja
Oba wyścigi będą pokazywane wyłącznie w Playerze. Można je śledzić od startu do mety, czyli odpowiednio od 10:50 do 13:45 i od 13:45 do 17:35. Osoby, którym nie zależy na polskim komentarzu, mogą także skorzystać z oficjalnego kanału UCI na Youtubie, gdzie również odbędzie się transmisja.
Lista startowa juniorek:
Lista startowa juniorów:
Dane dostarcza FirstCycling.com








