Zwycięstwem Christophe’a Laporte’a zakończył się 3. etap 75. Critérium du Dauphiné. Lider wyścigu okazał się najlepszy w sprincie, a podium etapowe po decyzjach sędziów mocno się zmieniło – relegowani zostali 2. na kresce Sam Bennett i 3. Dylan Groenewegen.
Niewielu kolarzy w historii wygrywało etap Critérium du Dauphiné jadąc w koszulce lidera. Ta sztuka udała się Christophe’owi Laporte’owi, który przed własną publicznością wygrał drugi etap w tegorocznej edycji. Francuz dziś początkowo nie miał nawet finiszować, ale okoliczności sprawiły, że spróbował swoich sił i pokonał głównych faworytów.
Właściwie to był dzień dla klasycznych sprinterów, ale zasygnalizowałem kierownictwu zespołu, że chcę spróbować. Zwykle nie jestem wystarczająco szybki, aby pokonać takich zawodników jak Sam Bennett i Dylan Groenewegen. Nie spodziewałem się tego zwycięstwa, ale oczywiście jestem z niego bardzo zadowolony. Perfekcyjne wyprowadzenie nie było dziś konieczne. Początkowo miałem chronić Jonasa, ale ostatecznie spróbowałem swoich sił. 500 metrów przed metą wydawało mi się, że zwycięstwo jest niemożliwe. Ostatecznie otworzyła się jednak dla mnie luka, a ja wykorzystałem sytuację
— opowiadał na mecie Christophe Laporte.
Metę za plecami Francuza minęli Sam Bennett i Dylan Groenewegen. Irlandczyk i Holender nie mogli się jednak długo cieszyć z podium etapowego – pierwszy został relegowany za zmianę linii podczas sprintu, drugi zaś za agresywne zachowanie wobec Matevža Govekara (Bahrain – Victorious).
This is why Groenewegen was relegated. #Dauphiné pic.twitter.com/AdFkGIuzhF
— Benji Naesen (@BenjiNaesen) June 6, 2023
Holender z Team Jayco AlUla nie poczuwa się do winy, a na decyzję sędziów zareagował w dość niestosowny sposób stwierdzając, że został ukarany za „użycie hamulców” i wszystko opatrując emotikonem klauna.
Sorry @UCI_cycling for using my brakes. ? https://t.co/Iy38lUgjzv
— Dylan Groenewegen (@GroenewegenD) June 6, 2023









