fot. Jumbo-Visma

Na początku sierpnia Tiesj Benoot uległ wypadkowi podczas obozu treningowego w Livigno, Belg został wtedy potrącony przez samochód i uległ złamaniu jednego z kręgów szyjnych. Zawodnik Jumbo-Visma powoli wraca do siebie i od około tygodnia powrócił do jazdy na rowerze, na tę chwilę Tiesj kręci na rowerze górskim. 

Przez 6 tygodni po wypadku 28-letni kolarz zmuszony był nosić kołnierz ortopedyczny, który uniemożliwiał Belgowi trenowanie, teraz Benoot stopniowo wraca do kręcenia, lecz jak sam informował w rozmowie z belgijską „Sporzą” ból szyi pojawiał się już po godzinie jazdy, teraz były triumfator Strade Bianche, może już trenować przez nieco dłuższy czas.

Nadal czuję dużą różnicę w komforcie między moim rowerem górskim a szosowym. Wszystko idzie w dobrym kierunku, na „góralu” czuję się coraz lepiej, a w miniony poniedziałek nawet dałem radę wykonać pięciogodzinny trening.

-opowiadał Benoot

Istotny kolarz holenderskiej formacji nie zapomina jednak o relaksie w okresie, gdy do najbliższych wyścigów nadal wiele dni. Trzeci kolarz tegorocznej odsłony Amstel Gold Race mówił, iż nadal się rehabilituje oraz, że w najbliższym czasie wybiera się wraz z rodziną na wakacje, następnie w jego planach jest rozpoczęcie pełnych przygotowań pod przyszły sezon. Miejmy nadzieje, że preparacje byłego kolarza ekipy Lotto Soudal przebiegną bez problemów zdrowotnych i pozwolą mu ponownie przygotować tak wysoką formę, jaką prezentował na przekroju całego 2022 roku.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments