fot. Bahrain-Victorious/Bettini Photo

Kolejnym bohaterem naszego cyklu została ekipa Bahrain – Victorious. Stworzona za petrodolary szejków drużyna dość długo była symbolem wielu złych cech – presji na zawodnikach, braku wyników i ogólnej bylejakości. Odcina jednak tą przeszłość grubą kreską.

Formacja zarządzana przez Brenta Copelanda ma za sobą bardzo udany rok. Co prawda nie jest to ten sam poziom co wywodząca się z tego samego regionu drużyna UAE-Team Emirates, niemniej zawodnicy i włodarze Bahrain – Victorious mogą być z siebie dumni.

30 zwycięstw, w tym monument, podium dwóch wielkich tourów, wygrana etapówka w WT, to był genialny rok dla tego zespołu. Dla wielu zawodników sezon 2021 będzie póki co najlepszym w życiu, dla niektórych poprzeczka wręcz zawisła tak wysoko, że wyzwaniem będzie teraz dorównać tym rezultatom. Co ważne oprócz wyników był też styl, który mógł się podobać. Matej Mohorič pokazał co znaczy agresywna jazda, czasem wtórował mu w tym Sonny Colbrelli. Swoje trzy grosze do wielkich emocji dokładali też młodsi zawodnicy jak Gino Mäder czy Mark Padun.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇫🇷Wygrany etap Tour de la Provence (2.Pro)
🇮🇹3. miejsce w kl. generalnej Tirreno-Adriatico
🇮🇹Triumf etapowy i 2. lokata w kl. generalnej Tour of the Alps (2.Pro)
🇨🇭Wygrany etap i kl. punktowa Tour de Romandie
🇭🇺2 zwycięstwa na odcinkach i kl. punktowa Tour de Hongrie (2.1)
🇮🇹2 wygrane etapy i 2. miejsce w kl. generalnej Giro d’Italia
🇫🇷3 triumfy etapowe, wygrane kl. punktowa oraz górska, 5. miejsce w kl. generalnej Critérium du Dauphiné
🇸🇮2 wygrane etapy i kl. punktowa Tour of Slovenia (2.Pro)
🇨🇭Triumf na odcinku Tour de Suisse
🇫🇷3 zwycięstwa etapowe, wygrana kl. drużynowa i 9. miejsce w kl. generalnej Tour de France
🇪🇸2. miejsce w Donostia San Sebastian Klasikoa
🇪🇸Wygrana oraz 3. miejsce w kl. generalnej Vuelta a Burgos (2.Pro)
🇵🇱Triumf etapowy i 2. lokata w kl. generalnej Tour de Pologne
🇪🇸Wygrany etap, kl. młodzieżowa i drużynowa oraz 3. i 5. miejsce w kl. generalnej La Vuelta ciclista a España
🇧🇪2 triumfy na odcinkach i dublet w kl. generalnej Benelux Tour
🇮🇹Wygrany Memorial Marco Pantani (1.1)
🇭🇷2 zwycięstwa etapowe i kl. generalna Cro Race (2.1)
🇫🇷Wygrane Paryż-Roubaix

Kluczowi kolarze Bahrain – Victorious w sezonie 2021:
🇮🇹Sonny Colbrelli

Bóg drugiej części roku 2021. 31-latek zaczął skromnie – był 8. w Mediolan-San Remo czy 4. w Gent-Wevelgem. Po pierwszą wygraną sięgnął pod koniec kwietnia zgarniając etap oraz klasyfikację punktową Tour de Romandie. Identycznie zakończyło się dla niego także Critérium du Dauphiné. W czerwcu wygrał mistrzostwa Włoch, ale koszulką nie przyszło mu się nacieszyć w pełnym wymiarze czasu. Przejechał w niej Tour de France, gdzie czegoś zabrakło do triumfu etapowego, miał ją na sobie także do momentu przejęcia trykotu lidera Benelux Touru, który wygrał zgarniając po drodze jeden z odcinków. We wrześniu został mistrzem Europy i to w koszulce w gwiazdki zwyciężył w Memorial Marco Pantani oraz w kulminacyjnym momencie swojego sezonu, a być może kariery – Sonny Colbrelli w swoim debiucie triumfował w Paryż-Roubaix. Szaleństwo. Cały sezon zakończył na 6. miejscu w rankingu, który premiuje zasadniczo osoby wygrywające klasyfikacje generalne, taki był dobry.

🇸🇮Matej Mohorič
Jeśli miałbym się kiedyś zakochać w mężczyźnie to błagam, niech to będzie Matej Mohorič. Nie ma chyba drugiego takiego jak 27-letni Słoweniec. Zabroniono mu co prawda zjeżdżać w charakterystyczny dla siebie sposób, podczas Giro d’Italia miał okropny wypadek, niemniej chyba nic nie jest w stanie odebrać mu zapału do kolejnych akcji zaczepnych. Przed własną publicznością wygrał klasyfikację punktową Tour of Slovenia, został także mistrzem kraju. Podczas Tour de France zgarnął niemalże 250-kilometrowy etap po ucieczce, jak się później okazało nie był to jego jedyny skalp podczas Wielkiej Pętli – powtórzył go na 19. etapie. Był 2. w Donostia San Sebastian Klasikoa, na takim samym miejscu zakończył także Tour de Pologne oraz Benelux Tour. W tym ostatnim wygrał jeden z etapów. Dla Mateja to także sezon życia, oby dalej cieszył nas równie agresywną jazdą w kolejnych latach. Co najmniej do końca 2023 roku będzie reprezentował Bahrain – Victorious.

🇮🇹Damiano Caruso
Gregario, który został liderem – tak w skrócie można by podsumować najważniejsze momenty tego sezonu 34-latka. Zaczęło się od 7. miejsca w UAE Tour, później był 9. w Tour de Romandie. Na Giro d’Italia pojechał jako trzeci nóż ekipy, a właściwie pomocnik. Głównym liderem miał być Mikel Landa, ewentualnie mówiło się o szansie dla Pello Bilbao. On jednak nie tracił, a po wypadku Baska stał się nagle najwyżej sklasyfikowanym kolarzem w ekipie. Po 11. etapie z metą w Montalcino Damiano trafił na podium klasyfikacji generalnej, w Cortina d’Ampezzo został wiceliderem. Atakować próbował do końca i dzięki temu wygrał 20. etap z metą w Valle Spluga – na Alpe Motta. Cały wyścig skończył na 2. miejscu co z pewnością jest jego sukcesem życia. Podczas La Vuelta ciclista a España także wygrywał etap – tym razem na Alto de Velefique. 34-latek także zostaje w Bahrain – Victorious na kolejne 2 sezony.

🇪🇸Pello Bilbao
Po 5. miejscu w zeszłorocznym Giro d’Italia przed 31-latkiem wisiała dość wysoko zawieszona poprzeczka. Sezon zaczął ciekawie – od 10. pozycji w Strade Bianche, później był m.in. 4. w Gran Premio Miguel Indurain. Do pierwszego GT w tym roku prowadził go start w Kraju Basków – cały wyścig Itzulia Basque Country zakończył na 6. miejscu. Jeszcze lepiej było podczas Tour of the Alps – wygrał jeden z etapów, a na koniec stanął na podium klasyfikacji generalnej – był 2. Tak przygotowany pojechał pomagać podczas Giro d’Italia, acz zamiast Mikelowi Landzie to ostatecznie asystował wyżej wymienionemu Damiano Caruso. Sam zajął 13. miejsce i poza mistrzostwami Hiszpanii nie pokazał się już nigdzie poza Tour de France. Wielką Pętlę zakończył na 9. pozycji, a wraz z nią skończył też sezon 2021 w swoim wykonaniu.

🇦🇺Jack Haig
28-letni Australijczyk od lat jest dobry, ale daleko mu było do wybitności. W tym roku długo wyglądało na to, że nic się nie zmieni – był 7. w Tour de la Provence, takie samo miejsce zajął w klasyfikacji generalnej Paryż-Nicea. Critérium du Dauphiné to już 5. lokata w końcowym zestawieniu, ale z Tour de France musiał się pożegnać już po 3. etapie. Wszystko to sprawiło, że jego głównym celem stała się La Vuelta ciclista a España, w której jego liderem miał być Mikel Landa, a skończyło się podium dla Australijczyka. 3. miejsce w GT to zdecydowanie życiowy wynik dla Jacka.

Największe pozytywne zaskoczenia:
Może głupio to zabrzmi, ale chyba postawa zespołu jako całości jest taką niespodzianką. Kilkunastu różnych kolarzy ma za sobą sezon życia, począwszy od takich gwiazd jak Sonny Colbrelli czy Matej Mohorič, poprzez stare wygi typu Damiano Caruso, aż po młodych i gniewnych, czyli np. Marka Paduna, Gino Mädera, Santiago Buitrago czy Stephena Williamsa.

Największe rozczarowania:
Mikel Landa ma za sobą dobry sezon… Był wysoko w tygodniówkach, ba, wygrał nawet Vuelta a Burgos, nieźle szło mu też w jednodniówkach, ale dwa główne cele sezonu położył mniej (wypadek na Giro) lub bardziej (słabość na La Vuelcie) ze swojej winy. Zarówno Bask, jak i Wout Poels, muszą chyba pogodzić się z tym, że młodzi pukają powoli do drzwi by przejąć ich role w hierarchii światowego kolarstwa.

Podsumowanie:
Dawno nie pisało mi się tak przyjemnie tego typu tekstu, a czynię to już trzeci rok mniej więcej w tym formacie. Wszystko za sprawą tego, że Bahrain – Victorious w sezonie 2021 to była sprawna, świetnie naoliwiona maszyna, w której pojedyncze trybiki mogły mieć problemy, ale zaraz inne popychały wszystko do przodu. Malkontenci będą pewnie wypominali, że były (na ten moment niepotwierdzone) podejrzenia o doping w zespole, że nic nie zmienia się tak nagle, ale kurczę – ja oglądam kolarstwo dla emocji, a te drużyna Bahrainu dawała w tym roku co rusz.

Czy był to jednorazowy wyskok, czy też zapowiedź nowej drużyny na światowym topie? Czas pokaże. Jeśli styl jazdy się nie zmieni to z pewnością tegoroczne 30 zwycięstw jest do pobicia, oby swoją cegiełkę w postaci dobrej pracy i rozwoju dokładał do nich jeden z nowych nabytków zespołu – nasz Filip Maciejuk.

Ostateczna ocena dla Bahrain – Victorious: 9/10

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments