fot. Tornanti.cc

Około 50000 osób kibicowało kolarzom elity mężczyzn rywalizujących o medale mistrzostw Europy w wyścigu ze startu wspólnego. Tegoroczny czempionat pokazał, w jaki sposób wykorzystać tego typu imprezę do promocji regionu.

Mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym rozgrywane były w tym roku w wyjątkowo pięknym otoczeniu – we włoskim Trentino. Przez kilka dni telewidzowie z 71 krajów mogli podziwiać historyczny Trydent (miasto i region) i jego walory krajobrazowe. Wielokrotne pokazywane były Piazza Duomo, muzeum MUSE czy Monte Bondone i malownicza Valle dei Laghi. Tego typu atrakcje turystyczne, przewijające się wielokrotnie przez ekrany odbiorników, z pewnością zachęcą wielu ludzi do podróży w tamte regiony.

Tym bardziej, że poza klasycznym zwiedzaniem, w Trydencie można aktywnie spędzić swój czas wolny, również na rowerze. Wszystko za sprawą wysoko rozwiniętej infrastruktury, jak chociażby kilkaset kilometrów ścieżek i szlaków rowerowych. Teren jest bardzo zróżnicowany, a widoki zapierają dech w piersiach – między innymi z tego powodu niektórzy zdecydowali się na przyjazd do Trydentu już na mistrzostwa Europy, by połączyć wypoczynek z kibicowaniem najlepszym zawodnikom świata w walce o medale. Jak podają organizatorzy, przy trasie wyścigu ze startu wspólnego mężczyzn stało około 50000 ludzi!

– Mieliśmy ponad 20 godzin transmisji telewizyjnych, w tym 17 na żywo, w Eurosporcie i wielu innych, ważnych stacjach. Miliony ludzi miały możliwość śledzenia transmisji i zapoznania się z naszym regionem. Oczywiście, takie imprezy od razu przynoszą ekonomiczne skutki – w Trydencie zajętych jest 20000 noclegów. To aż 20% więcej niż w ubiegłym roku. Ten wzrost dotknął nie tylko samego Trydentu, ale także Valle dell’Adige (Dolina Adygi) i inne okoliczne doliny, a dodatkowo nie wliczamy w to mieszkańców Trydentu i ludzi, którzy przyjechali na jednodniową wycieczkę, by podziwiać to wydarzenie i Trydent. Wiele krajów prowadzi transmisję z naszej imprezy, co jest nie tylko ważne z punktu sportowego, ale i marketingowego

– mówił Maurizio Rossini, dyrektor generalny Trentino Marketing, podczas konferencji prasowej w Trydencie.

– Było to niezwykłe wydarzenie ze sportowego punktu widzenia, ale także ze względu na ekspozycję. Mistrzostwa Europy stworzyły piękną pocztówkę Trentino. To zdecydowanie największa impreza w historii Trydentu i miała natychmiastowy wpływ na turystykę, co wiemy po liczbach, jakie generują hotele. Mamy nadzieję, że to wydarzenie wpłynie też pozytywnie na cykloturystykę, która w Trentino generuje aż 3 miliardy euro. Mając 500 kilometrów ścieżek rowerowych, a także wiele tras do kolarstwa górskiego, liczymy, że dzięki mistrzostwom Europy te liczby będą jeszcze większe

– wtórował mu Franco Aldo Bertagnolli, Prezydent Rady Turystyki Trydentu, Bondone i Valle dei Laghi.

fot. Tornanti.cc

Oczywiście – takiemu sukcesowi pomogły dobre fundamenty, jak kolarska tradycja Trydentu i ogólne zamiłowanie Włochów do roweru – w końcu z Trentino pochodzą takie gwiazdy, jak Maurizio Fondriest, Gilberto Simoni, Letizia Paternoster, Matteo Trentin czy bracia Aldo i Francesco Moser, a niemalże co roku gości tam Giro d’Italia. Choć w Polsce sytuacja ma się zupełnie inaczej, taka impreza też mogłaby przynieść ogromne korzyści. Jako Polacy nie mamy się czego wstydzić – nasz kraj obfituje w piękne krajobrazy i miejsca warte zwiedzenia – na przykład Tatry, Suwalszczyzna, Bieszczady, Mazowsze, Kaszuby czy pojezierza (można by było wymieniać tak w nieskończoność).

Żadna inna dyscyplina sportowa nie jest w stanie tak dobrze zaprezentować piękna regionu, jak kolarstwo szosowe. Warto jednak pamiętać, że skutkiem zorganizowania takiej imprezy, jak mistrzostwa Europy, nie będzie jedynie rozgłos i zwiększona liczba turystów, ale także kolarskie i pozasportowe atrakcje dla mieszkańców, oraz, być może, budowa nowej infrastruktury czy też remonty będących w gorszym stanie dróg.

Łatwo jednak mówić – trudniej zrobić, dlatego miejmy nadzieję, że w przyszłości ktoś “z góry” dostrzeże potencjał kolarstwa i zorganizuje tej rangi imprezę, z której będziemy mogli być dumni i która pomoże w rozwoju turystyki w Polsce.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments