fot. Getty Images Sport/ INEOS Grenadiers

Richard Carapaz został triumfatorem 84. edycji wyścigu Tour de Suisse. Przed zbliżającym się wielkimi krokami Tour de France, Ekwadorczyk jest jednym z faworytów do zwycięstwa w najbardziej prestiżowym wyścigu trzytygodniowym.

Na przestrzeni ostatniego tygodnia 28-letni Carapaz pokazał po raz kolejny, że jest niezwykle silnym kolarzem w wyścigach wieloetapowych. Lider zespołu INEOS Grenadiers był bezkonkurencyjny w górach oraz bardzo dobrze zaprezentował się podczas dwóch etapów jazdy indywidualnej na czas w wyścigu “dookoła Szwajcarii”.

Richard Carapaz w rozmowie z dziennikarzami po przekroczeniu linii mety ostatniego etapu Tour de Suisse przyznał, że występ w Szwajcarii był prawdziwym popisem jego zespołu.

Jestem naprawdę szczęśliwy, że to zwycięstwo całego zespołu, ponieważ my wszyscy wspólnie pracowaliśmy naprawdę dobrze. Gdy wiesz, że robisz wszystko tak jak należy zawsze otrzymujesz nagrodę, a my mamy dużo pewności siebie przed tym co przed nami. Prawda jest taka, że pokazaliśmy siłę naszego zespołu

– przyznał zwycięzca Giro d’Italia z 2019 roku.

Z pewnością zespół INEOS Grenadiers, dzięki niezwykłej sile i głębi swojego składu będzie chciał rzucić wyzwanie Tadejowi Pogačarowi (UAE Team Emirates) oraz Primožowi Rogličowi (Jumbo-Visma) podczas rozpoczynającej się już 26 czerwca 108. edycji “Wielkiej Pętli”. Richard Carapaz zapowiedział, że wspólnie z Geraintem Thomasem będą walczyć o triumf w Tour de France.

Oczywiście podzielę się rolą lidera z Geraintem Thomasem. Chcemy po prostu wygrać Tour de France

– zakończył Ekwadorczyk.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments