Podczas dzisiejszego wyścigu amatorów Ślężański Mnich, będącego częścią PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk doszło do śmiertelnej w skutkach kraksy. Wszystkie pozostałe zaplanowane na dziś wyścigi zostały odwołane.

Jak poinformował nas przedstawiciel organizatorów Przemysław Bednarek, jeden z zawodników z kategorii masters przewrócił się na zjeździe, wpadł do rowu i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, uderzył w betonowy przepust. Na miejscu pracują prokuratorzy, którzy badają przyczynę wypadku. Kolarzom towarzyszyła bardzo niesprzyjająca pogoda z ulewnymi opadami deszczu.

Organizatorzy złożyli w mediach społecznościowych kondolencje rodzinie zmarłego kolarza oraz poinformowali o odwołaniu wszystkich zaplanowanych na dzisiaj wydarzeń. Przypomnijmy, że miał się również odbyć wyścig elity.

Także Redakcja Naszosie.pl dołącza się do kondolencji. Łączymy się w bólu z Rodziną zmarłego zawodnika.

guest
10 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Przemek
Przemek

Leje od nocy, momentami ulewnie, puszczenie wyścigu amatorów, przy dość szybkiej trasie (zjazdy) było proszeniem się o wypadek. I żadne pitolenie o niebiańskich peletonach nie zdejmie z organizatorów odpowiedzialności.

Jakub
Jakub

Tylko że nikt nikogo nie zmuszał do wystartowania. Ten pan sam chciał wystartować więc znał ryzyko i wiedział co może się stać . Więc organizatorzy nie mają żadnej winy

Mariusz
Mariusz

Uchowaj nas Panie od komentatorów „trzeba było” albo „nie trzeba było”.

Olek
Olek

Prognoza pogody tym razem była jasna na 100% już w piątek. W niedzielę na pewno będzie zimno i deszcz.Czy nie można było przełożyć o 1 dzień?

Jan
Jan

Jakub, a myślisz ze wszyscy są roztropni i myślą racjonalnie?

Teedy
Teedy

W ub. sezonie Lang organizował zawody w Bytowie. 2 dni wcześniej ogłoszono w Bytowie strefę zamknięta ze względu na COVID. Byłem pewny ze zawody będą odwołane. Liczyłem że zdrowie i życie jest dla niego ważniejsze. Pomyliłem się, biznes był dla niego ważniejszy. Na zawody nie pojechaliśmy mimo ze je opłaciliśmy, tak nakazywał rozsądek.
Wniosek taki, sami dbajmy o siebie, podejmujmy rozsądne decyzje.

Endrju
Endrju

organizator jest odpowiedzialny za przygotowanie trasy, do oznakowania miejsc niebezpiecznych. Organizatorowi jest przykro.

Olsztyn
Olsztyn

Wmówiona ludziom złudna wiara w skuteczność kasków na głowie zabija. Owszem: do 30km/h przy stłuczkach pomaga. Ale ludzie! Zjazd 60-80 km/h i uderzenie głową to pewna śmierć. Pewna ! Pomyślcie o tym czy warto zanim dokręcicie. A na takich wyścigach połowa to sami „mistrzowie świata” i jak taki Dylan Cię zajedzie czy trąci, to smutek rodziny i koniec zabawy dla wszystkich. To ściganie to zabawa, nikt Wam za to nie płaci, pomyślcie.

Jacek
Jacek

Pitoleniem jest jest twoja opinia Przemek.Deszcz to nie jest jakies straszne utrudnienie i zdaza sie bardzo czesto.Wypadki nie odbywaja sie z powodu organizacji takiej a nie innej tylko z powodu albo usterki technicznej lub bledu
i niestety przytrafiaja sie.Przy slonecznej pogodzie tez

Daniel
Daniel

Dramat i głupota ludzka puszczać kolarzy amatorów w takich złych warunkach pogodowych