fot. ATT Investments

Jeśli trasa słynnego Paryż-Roubaix zasłużyła na przydomek „Piekło Północy”, to nasz Ślężański Mnich – Bruki & Szutry bez wątpienia powinien otrzymać miano chociaż „piekiełka”, albowiem organizatorzy pierwszego z polskich wyścigów UCI w sezonie 2026 ponownie przygotowali bardzo ciekawą, a przy tym niezwykle trudną trasę. Co dziś czeka na kolarzy, którzy wybrali się do Sobótki?

Przed nami 39. edycja Ślężańskiego Mnicha, który w przypadku kategorii elity mężczyzn od 2 lat posiada także drugi człon nazwy brzmiący „Bruki & Szutry”. W niedzielę do Sobótki, na symboliczne otwarcie sezonu szosowego w Polsce, zawita cały przekrój kategorii wiekowych – od młodzików, poprzez juniorów młodszych i juniorów, aż po elitę, które w większości będą rywalizowały w ramach wyścigów będących częścią kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego. Wyjątkiem od tego jest elita mężczyzn, która dzięki staraniom organizatorów od zeszłego roku jest nie tylko imprezą krajową, ale i tą wpisaną do harmonogramu Międzynarodowej Unii Kolarskiej z rangą drugiej kategorii.

Program zawodów

O 9:30 do swoich wyścigów wystartują juniorzy młodsi (48,9 km), młodzicy (32,6 km) i młodziczki (16,3 km), o 11:00 zaś z Sobótki wyruszą juniorzy (81,5 km), elita kobiet wraz z juniorkami (81,5 km) oraz juniorki młodsze (32,6 km). Daniem głównym dnia będzie zaś wyścig elity mężczyzn, na których o godzinie 13:15 czeka start do rywalizacji na dystansie 148,2 kilometra. W czasie rywalizacji panów odbędą się także zmagania amatorów i mastersów, których starty zaplanowano pomiędzy 13:40 a 13:52.

Trasa 39. edycji Ślężańskiego Mnicha – Bruki & Szutry

Od tej pory w ramach zapowiedzi skupię się już wyłącznie na kategorii elity mężczyzn, na którą czeka wspomniane już 148,2 kilometra ze startem i metą w Sobótce. Na dystans ten złoży się bardzo pofałdowana trasa poprowadzona na wschód i południe od głównego miasta wyścigu, aczkolwiek główną trudnością trasy nie będą tylko podjazdy, ale i bardzo liczne sektory bruków oraz innych nierówności. W sumie kolarze zmierzą się z kocimi łbami aż 19-krotnie, do tego dochodzą 2 długie odcinki poprowadzone po płytach betonowych, a także jeden szutrowy fragment. 5 gwiazdek od organizatorów otrzymały pokonywane jako 7. oraz 9. Żelowice (bruk, 700 m), czterema zaś oznakowane zostały Olbrachowice (17. i 19. sektor, 600 m bruku) oraz Świątniki (20. sektor – 1300 m szutru oraz 21. – 600 m bruku).

Pogoda

Noc w Sobótce nie będzie należała do najcieplejszych – nad ranem można się spodziewać zaledwie 2 stopni Celsjusza, a odczuwaniu chłodu sprzyjać będzie mocno zachmurzone niebo. Z czasem temperatury zaczną jednak rosnąć, by w najcieplejszym momencie dnia osiągnąć 13 stopni Celsjusza. Z pozytywów nie powinno padać, a wiatr będzie raczej pomijalny w kontekście wpływu na rywalizację.

Faworyci

Niestety w momencie powstawania zapowiedzi znana jest tylko lista zgłoszeń, nie zaś finalna lista startowa wyścigu. Bazując na niej trzeba jednak przyznać, że przed ogromną szansą na obronę tytułu znajduje się ekipa ATT Investments, która przed rokiem zdominowała rywalizację w tym wyścigu. Wówczas najlepszy był Norbert Banaszek, 3. miejsce zajął Marceli Bogusławski, 4. był Marcin Budziński, zaś 6. metę przeciął Martin Voltr. Trójkę pogrubionych zawodników zobaczymy także i w tym roku, a jakby tego było mało, czeską ekipę zasilił tej zimy 2. przed rokiem Tobiasz Pawlak, co jeszcze bardziej wskazuje na to, że możemy być świadkami powtórki z ostatniej edycji Ślężańskiego Mnicha i ponownej dominacji tej formacji. Nie zdziwi mnie zresztą także, jeśli w tym roku wysoko zmagania zakończy 19. przed rokiem Michał Pomorski.

Jeśli ktoś miałby się postawić kolarzom ATT Investments, to wydaje się, że mogą to być zawodnicy Voster Team. Przed rokiem 5. był Paweł Bernas, a 8. miejsce zajął Kacper Maciejuk i obu zobaczymy także i w tej edycji Ślężańskiego Mnicha. Nie bez szans na dobry wynik jest także szybki Patryk Stosz, a zatem podopieczni Mariusza Witeckiego mogą zagrać wieloma solidnymi kartami.

Niezłym składem dysponuje też Wibatech Lubelskie Perła Polski, gdzie również ciężko wskazać jednego, wyraźnego lidera. Alan Banaszek, Kacper Majewski czy Mateusz Kostański powinni świetnie odnaleźć się na takiej trasie. Dla Mazowsze Serce Polski o jak najlepszy wynik powalczą zaś m.in. nasi najlepsi przełajowcy, czyli Filip Helta i Szymon Pomian.

W czołówce rywalizacji mogą się znaleźć także tacy kolarze jak Rait Ärm (Energus Cycling Team), Adam Kuś (Wieluń – Baumatech Cycling Team), Michael Boroš i Matúš Štoček (Kasper crypto4me), Antoni Olszar (Spica Solutions Team), Daniel Turek (Fany Gastro_Integray_L27) czy Marek Konwa (Przełajowa reprezentacja Polski).

Transmisja

Wyścig będzie można śledzić w dwóch wersjach językowych – organizatorzy zadbali bowiem w tym roku nie tylko o polski, ale i angielski komentarz.

Polski komentarz:
Angielski komentarz:
Lista startowa 39. edycji Ślężańskiego Mnicha – Bruki & Szutry:

Dane dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułWitamy w piekle – zapowiedź Paryż-Roubaix 2026
Następny artykułMathew Hayman: „Trofeum z Roubaix cały czas stoi w moim salonie”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Kootaso
Kootaso

Pierwsza trójka elta : Pomian , Bernas i Jakiś Czech.
w Kobietach elita : Martyna Mat Atom

Alek
Alek

Fajny wyścig I jeszcze lepiej, że w końcu ma kategorię uci.