fot. Facebook / Stanisław Aniołkowski

Stanisław Aniołkowski ścigający się w barwach Bingoal – Wallonie Bruxelles zajął dziś szóstą pozycję w belgijskim Bredene Koksijde Classic.

Mistrz Polski ze startu wspólnego od początku tego roku jest kolarzem formacji Bingoal – Wallonie Bruxelles, dzięki czemu ma okazję do startu w belgijskich wyścigach jednodniowych. Dotychczas dwa z nich kończył w pierwszej grupie – Grote Prijs Jean-Pierre Monsere i Danilith Nokere Koerse (wjechał na metę w peletonie) – jednak pełnił tam rolę pomocnika Timothy’ego Dupont.

Dziś udało mu się zabrać do kilkunastoosobowej grupy pościgowej, która w końcówce dogoniła czołówkę. Stanisław Aniołkowski był jedynym kolarzem Bingoal – Wallonie Bruxelles w około 20-osobowej grupie, więc tym razem mógł pojechać “na własną rękę”. Mistrz Polski wziął udział w sprincie, w którym zajął szóstą pozycję. Za jego plecami uplasowali się między innymi tacy zawodnicy, jak Max Walscheid (Team Qhubeka ASSOS), Kristoffer Halvorsen (Uno-X Pro Cycling Team) czy Jake Stewart (Groupama – FDJ).

– Celuję w wiosenne klasyki. Nie miałem dużego doświadczenia na bruku, na którym ścigałem się w kadrze narodowej w kategoriach młodzieżowych, ale widzę tam swoją szansę (w brukowanych klasykach). Moje przygotowania były bardzo dobre, ale na wyniki trzeba było poczekać ponieważ nie miałem doświadczenia w tego typu wyścigach: z wiatrem, wąskimi drogami, brukami i wysokim tempem od startu do mety. Czuję, że z biegiem wyścigów nabieram doświadczenia

– mówił Stanisław Aniołkowski cytowany przez biuro prasowe zespołu.

Na razie nie wiadomo, jaki będzie kolejny start mistrza Polski. Według procyclingstats.com weźmie on udział w worldtourowym E3 Saxo Bank Classic.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments