Foto: Mitchelton-Scott

Annemiek van Vleuten rozpoczęła sezon od zwycięstwa w Omloop Het Nieuwsblad. Potem sezon został przerwany. Mistrzyni świata patrzy z nadzieją na nowy kalendarz, który wczoraj przedstawiła Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI).

Jeśli pandemia COVID-19 się zakończy, nowy sezon w kolarstwie rozpocznie się 1 sierpnia od Strade Bianche kobiet i mężczyzn. W kalendarzu kobiecego World Touru pozostała większość ważniejszych wyścigów. W dniach od 11 do 19 września ma się odbyć Giro d’Italia, które Annemiek van Vleuten wygrała w poprzednim sezonie w wielkim stylu.

Na przełomie września i października rozegrane zostaną także wyścigi Tryptyku Ardeńskiego, w których specjalizuje się mistrzyni świata. W nowym kalendarzu oprócz mistrzostw świata są także m.in. La Course by Le Tour de France (29 sierpnia), Boels Ladies Tour (1-6 września), Tour des Flanders (18 października) i Ceratizit Madrid Challenge by la Vuelta (6-8 listopada).

Zaplanowana jest także pierwsza edycja kobiecego Paryż-Roubaix, która ma zostać rozegrana 25 października. Jednak może nie przebić się wśród innych imprez. Tego samego dnia mają się także odbyć się “Piekło Północy” mężczyzn, ostatni etap Giro d’Italia oraz odcinek Vuelta a Espana z metą na Tourmalet.

Cieszę się, że mogę zobaczyć w kalendarzu wszystkie wyścigi, w których planowałam wystartować. Są to: Liege-Bastogne-Liege, Strade Bianche, Tour des Flanders, Giro Rosa i wiele innych. Jestem podekscytowana tymi planami. Nie mogę się doczekać każdego z tych startów. Oczywiście, zdrowie jest najważniejszą rzeczą. Nie jesteśmy pewni, czy wszystkie te wyścigi się odbędą. Ważne, że w końcu mamy nakreślone cele, do których możemy się przygotowywać. Będę szczęśliwa, jeśli 1 sierpnia pojadę w Strade Bianche

– powiedziała Annemiek van Vleuten dla oficjalnej strony Mitchelton-Scott.