fot. Mitchelton-Scott

Annemiek van Vleuten pewnie wygrała tegoroczną edycję Giro Rosa. Holenderka obroniła tytuł sprzed roku.

Van Vleuten wygrała królewski, 5. etap, a dzień później okazała się najlepsza na czasówce. Zawodniczka Mitchelton-Scott uzyskała dużą przewagę nad rywalkami. Drugą Annę van der Breggen (Boels Dolmans Team) wyprzedziła o 3 minuty i 45 sekund, a trzecią Amandę Spratt (Mitchelton-Scott) o 6 minut i 55 sekund.

Przygotowałyśmy się w stu procentach. Pracowałyśmy na to bardzo mocno i świetnie, że odpłaciło się to zwycięstwem. Czułam trochę presji i to jeszcze bardziej wyjątkowe, że tak to się skończyło. W wyścigu jednodniowym możesz wygrać bez wsparcia, ale w wyścigu etapowym każdego dnia potrzebujesz pomocy zespołu i sprawia to, że jest to wyjątkowe i piękne. osiągnęłyśmy to jako zespół

– powiedziała Annemiek van Vleuten w rozmowie dla oficjalnej strony Mitchelton-Scott.