Fot. Katusha-Alpecin

Drużyna Katusha-Alpecin potwierdziła informacje portalu Cyclingnews.com, że Marcel Kittel w ostatniej chwili podjął decyzję o rezygnacji ze startu w wyścigu Tour de Yorkshire, który potrwa od 2 do 5 maja w Wielkiej Brytanii.

Marcel Kittel udanie rozpoczął sezon 2019, zwyciężając w wyścigu Trofeo Palma na Majorce i zajmując drugie miejsce w Clasica de Almeria. Później jednak było już tylko gorzej. Ostatni raz ścigał się 10 kwietnia w wyścigu Scheldeprijs, który w przeszłości wygrywał pięciokrotnie. Tym razem nie był w stanie utrzymać tempa peletonu i finiszował cztery i pół minuty za zwycięzcą Fabio Jakobsenem (Deceuninck-Quick Step).

Dzięki startowi w Tour de Yorkshire miał dołożyć wyścigowych kilometrów i potrenować przed nadchodzącym Tour de France. Jego plany pokrzyżowały bliżej nieokreślone “problemy zdrowotne”. Pomimo to ekipa Katusha-Alpecin zapewniła, że zgodnie z planem weźmie udział w wyścigu Amgen Tour of California (12-18 maja).

Kiepska dyspozycja Marcela Kittela wywołała dyskusję na temat jej przyczyn. Były zawodowy kolarz Jurgen Van Den Broeck, a obecnie komentator belgijskiej telewizji Sporza, powiedział, że Niemiec nie wypełnia właściwie kolarskich obowiązków oraz pije zbyt dużo piwa i wina. Plotkom tym stanowczo zaprzeczył agent Kittela.

Kittel zaś odpowiedział wówczas w mediach społecznościowych w następujący sposób:

Zawsze łatwo jest dobić leżącego. Zmagam się z trudnym czasem i jestem wdzięczny każdemu, kto mnie wspiera. Tym zaś, którzy robią sobie sensacyjne nagłówki moim kosztem chciałbym powiedzieć: cieszcie się chwilą swojej sławy!

W Tour de Yorkshire 2019 drużyna Katusha-Alpecin wystąpi w składzie, który widnieje w poniższym video.