fot. Mitchelton-Scott

Kolarki drużyny Mitchelton-Scott, które w wyścigu Amstel Gold Race przegrały tylko z Katarzyną Niewiadomą (Canyon-SRAM), chcą zrewanżować się w La Flèche Wallonne Féminine. 

Jedną z liderek będzie Amanda Spratt, która w tym sezonie celuje w wyścigi klasyczne. Bardziej górzysta niż w Amstel Gold Race trasa Walońskiej Strzały powinna odpowiadać jej jeszcze bardziej.

Flèche jest innym wyścigiem niż Amstel. Drogi nie są tak wąskie jak w Holandii, a przez to oczywiście nie tak trudne technicznie. Myślę, że cała drużyna otrzymała dużą dawkę pewności siebie po występie w Amstel. Wspaniale było być częścią tak silnej drużyny. Czasami można być zawiedzionym drugim miejscem, ale tym razem możemy być dumni z naszego występu

– powiedziała Amanda Spratt, dodając jednocześnie, że jedynym celem ekipy Mitchelton-Scott jest w Walońskiej Strzale zwycięstwo.

Tymczasem wracająca na pełne obroty po kontuzji kolana Annemiek van Vleuten zajęła w “piwnym wyścigu” drugie miejsce, zaraz za Katarzyną Niewiadomą. Oznacza to, że Holenderka dysponuje wysoką dyspozycją i bardzo chciałaby stanąć w Walonii na najwyższym stopniu podium.

Zarówno “Spratty”, jak i ja pokazałyśmy, że znajdujemy się w dobrej formie, a cała drużyna pojechała wspaniale. W tym wyścigu podjazdy są dłuższe, które mnie i “Spratty” odpowiadają bardziej niż krótkie, dwuminutowe wysiłki w Amstel. Pomimo że Mur de Huy jest krótkim podjazdem, to jednak trwa cztery minuty

– dodała Annemiek van Vleuten.

Pełny skład drużyny Mitchelton-Scott na wyścig Flèche Wallonne Féminine 2019: Jess Allen, Grace Brown, Lucy Kennedy, Amanda Spratt, Moniek Tenniglo, Annemiek van Vleuten.