Alexis Vuillermoz w wieku 30 lat doczekał się roli lidera w Wielkim Tourze. Francuz ma być najmocniejszym ogniwem AG2R La Mondiale podczas Giro d’Italia i mimo zapowiadanej, piekielnie silnej obsady, będzie celować w miejsce w czołówce klasyfikacji generalnej. Droga kolarza z Saint-Claude do Corsa Rosa wiodła będzie między innymi przez Tirreno-Adriatico.

Vuillermoz jak dotąd startował w Grand Tourach sześciokrotnie, lecz w Giro – zaledwie raz (w 2014 roku), będąc pomocnikiem ówczesnego lidera AG2R, Domenico Pozzovivo. Pomagając swojemu bardziej doświadczonemu koledze, zajął wtedy 11. miejsce pokazując, że zasługuje na to, by we włoskim wyścigu dostać swoją szansę. Ostatecznie, po pięciu latach oczekiwania udało mu się ją otrzymać.

Przygotowania do Giro 30-latek rozpocznie startem w Tour du Haut-Var (22-24 luty). Przed pierwszym poważniejszym sprawdzianem – Tirreno-Adriatico – zobaczymy go jeszcze na trasach jednodniówek: Classic de l’Ardeche oraz Drome Classic. Następnie, Vuillermoz zaplanował występ w Mediolan-San Remo i Tour of The Alps, które będzie dla niego, podobnie jak i wielu innych kolarzy, próbą generalną przed Giro.

Start w 102. edycji Corsa Rosa potwierdzili już, obok Vuillermoza, między innymi Tom Dumoulin (Team Sunweb), Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida), Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) czy Egan Bernal (Team Sky).