Fot. Specizlized

Gdy pisałem jakiś czas temu o systemie MIPS w kaskach, nie przyszło mi do głowy, że kolejna rewolucja w tym zakresie może nastąpić tak szybko. Cóż; firma Specialized poszła o krok dalej i do systemu MIPS dołożyła elektroniczne powiadamianie o kraksie i wynikającym z niego wstrząsie.

ANGi – to akronim od Angular and G-Force Indicator, co oznacza czujnik z żyroskopem oraz mierzący prędkość, znajdujący się w kasku Specialized. Ów opatentowany czujnik ma za zadanie wykryć oraz oszacować siłę uderzenia, a dane o nim przekazać przez aplikację wskazanej osobie. Czujnik mierzy także występujące siły obrotowe, działające na kask, nawet jeśli nie mają one w danej chwili na niego wpływu.

Od przyszłego roku wszystkie kaski Specialized będą wyposażone w ten system, lub też będą one do niego dostosowane; sam czujnik ANGi będzie sprzedawany także osobno (219 zł). Działający w oparciu o standardową baterię CR2032 aktywny będzie przez ok. pół roku. Po skończonej jeździe kask przejdzie w tryb uśpienia. Czujnik można sparować przez bluetooth z aplikacją Specialized Ride w telefonie, która też będzie kompatybilna ze Stravą. Zakup kasku (lub czujnika) obejmie także bezpłatną roczną subskrypcję aplikacji Ride Premium, po tym czasie aplikacja kosztować będzie 29,99 dolarów rocznie.

Fot. Specizlized

Jeśli podczas jazdy czujnik odnotuje dużą siłę, działającą na kask w wyniku uderzenia, wyśle sygnał do aplikacji w telefonie uruchamiając alarm. Jednak będzie możliwość jego anulowania, bo najpierw system rozpocznie odliczanie, dając szansę na reakcję użytkownika. Jeśli ów nie anuluje odliczania, system wyśle alert do wyznaczonych kontaktów, załączając także współrzędne GPS lokalizacji użytkownika.

Dodatkową funkcją urządzenia (aplikacja Spesh) będzie możliwość zaplanowania trasy treningu, co pozwoli na śledzenie wybranym kontaktom lokalizacji w czasie rzeczywistym. Jeśli czas planowanego powrotu z trasy zostanie znacznie przekroczony, system wyśle do wybranych kontaktów alert z ostatnią zarejestrowaną lokalizacją użytkownika.

Czujnik ANGi będzie w 2019 w standardzie kasków S-Works Evae II, S-Works Precail II, Prospero oraz w najwyższych modelach kasków MTB oraz młodzieżowych, dodatkowo wszystkie kaski będą występować z systemem MIPS, dodatkowo chroniącym głowę przy uderzeniach. W kaskach Specialized system MIPS występować będzie w czterech wersjach, z najwyższą z nich – Specialized Exclusive MIPS SL – gdzie system MIPS nie będzie stanowił oddzielnej warstwy, a będzie zintegrowany z wyściółką kasku. MIPS SL będzie dostępny w kaskach S-Works TT, S-Works Evade II i S-Works Prevail II.

Oto jak pracuje system ANGi:

Poprzedni artykułEddy Merckx pojedzie w Gran Fondo Estebana Chavesa
Następny artykułNie żyje Paul Sherwen
Sławomir Niciński
"Master of disaster" Z wykształcenia operator saturatora; brak możliwości pracy w wyuczonym zawodzie rekompensuję jeżdżąc rowerem i amatorsko się ścigając, bardzo lubię też o tym pisać. Rytm tygodnia, miesiąca i roku wyznacza mi rower. Lubię się ścigać, i gdy jakiś wyścig mi nie wyjdzie, to wśród kolegów-kolarzy mówię, że jestem redaktorem sportowym, a gdy jakiś tekst mi nie wyjdzie, wśród redaktorów mówię, że jestem kolarzem-amatorem. I tylko do teraz nie rozgryzłem, czy bardziej lubię się ścigać, czy też pisać o tym, dlatego nadal zamierzam czynić i jedno i drugie, póki starczy sił.