Canyon-SRAM / Nils Laengner

Była mistrzyni Polski powalczy o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia Internazionale Femminile.

W zeszłym roku Katarzyna Niewiadoma do Włoch przyjeżdżała opromieniona wygraną w OVO Energy Women’s Tour. Tym razem występ w Wielkiej Brytanii nie był tak udany (głównie przez nieco łatwiejszą trasę dla sprinterek), ale forma Polki od początku sezonu jest wysoka – drugie miejsce w Strade Bianche czy piękny triumf w Trofeo Alfredo Binda. Na Giro Rosa była mistrzyni Polski przyjeżdża z zadaniem walki o poprawienie szóstej lokaty sprzed sezonu.

Giro d’Italia Internazionale Feminine ma w tym roku wyjątkowo ciężką, ale też urozmaiconą trasę. Pojawią się odcinki dla sprinterek, ale specjalistek od ucieczek czy liderek na klasyfikację generalną – one będą czekać m.in. na finisz na podjeździe na szóstym etapie, górską czasówkę czy słynne Monte Zoncolan przedostatniego dnia. Obok Niewiadomej na czele Canyon-SRAM znajdzie się też Elena Cecchini.

Na pewno nasz zespół będzie jeździł agresywnie. Mamy mocną ekipę, a Giro Rosa ma okazje dla wszystkich. U nas są dwie “góralki”, dwie sprinterki i trzy zawodniczki radzące sobie w każdym terenie. Wszystkie liderki na generalkę będą patrzeć na Monte Zoncolan, ale zapewniam, że to nie będzie jedyny ciężki podjazd wyścigu. Tegoroczna trasa jest naprawdę wymagająca, więc każdy etap będzie ciężki, przez co impreza będzie spektakularna. Osobiście czekam na dwa ostatnie odcinki, bo odbędą się w okolicach mojego domu

– mówi Cecchini.

Poza Niewiadomą i Cecchini w składzie znalazły się Alena Amialiusik, siostry Alice i Hannah Barnes, Tiffany Cromwell i Alexis Ryan.