Lotto-Soudal / PhotoNews

Mistrz Europy w jeździe indywidualnej na czas nie zdołał uniknąć rozkojarzonego fana podczas mistrzostw Belgii.

W czwartek kolarz Lotto-Soudal został mistrzem kraju w czasówce, a wczoraj podszedł do wyścigu ze startu wspólnego. Wynik – ostatnie, 77. miejsce i strata ponad 8 minut do zwycięzcy, Yvesa Lampaerta (Quick-Step Floors). Po imprezie Campenaerts napisał na swoim instagramie, że 6km przed metą… zderzył się z jednym z kibiców.

Mistrzostwa kraju kończą pierwszą część sezonu. Niezłe nogi, ale niestety zakończyłem wyścig kraksą. Lekkie wstrząśnienie mózgu. Przez pijanego kibica, który wyszedł na drogę. Ogromne rzesze kibiców były wspaniałe, ale proszę – zostańcie poza drogą

– napisał zawodnik.

Po zakończeniu ścigania, w rozmowie z nieuwsblad.be, Belg skomentował, że kraksa nastąpiła przez kibica Yvesa Lampaerta – fan wyszedł na drogę machając do helikoptera i kolarz nie miał szans go ominąć.

Ekipa Lotto-Soudal potwierdziła lekką kontuzję swojego kolarza. Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że Campenaerts nie znalazł się w składzie na Tour de France i planował przerwę. Leczenie nie będzie zbyt skomplikowane – kilka dni odpoczynku. W sierpniu w Glasgow czasowiec podejdzie do obrony tytułu mistrza Europy. W zeszłym sezonie reprezentant Belgii minimalnie pokonał Macieja Bodnara w walce o biało-niebieski trykot.