fot. Equipo de ciclismo Boyacá

Niestety, dopingowy proceder w młodszych kategoriach wiekowych znów nabiera na sile. Dziś na stosowaniu niedozwolonych środków wpadł mistrz Kolumbii do lat 23, Robinson Lopez.

Jeden z największych talentów kolumbijskiego kolarstwa, który miał w ciągu kilku lat dołączyć do Nairo Quintany i Fernando Gavirii, został złapany na stosowaniu jednej z nowszej generacji EPO – CERA. Tym samym, 20-letniemu Lopezowi grozi czteroletnia dyskwalifikacja.

Próbka, która wykazała obecność dopingu w organizmie młodzieżowca, została pobrana podczas Vuelta a Colombia. Do tej pory jednak szczegóły nie były znane. W międzyczasie Lopez zdążył dogadać się z włoską drużyną Unieuro Trevigiani.