fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Zgodnie z zapowiedziami mistrz hiszpańskiego wyścigu z 2010 roku przyjeżdża walczyć o swoje trzecie podium w tej imprezie.

Vuelta a Espana rozpocznie się 19 sierpnia w Nimes, we Francji. Kolarze w sumie pokonają 3324km, na które składa się 21 etapów, i wespną się m.in. na słynną górę Angliru ze średnim nachyleniem 9.8% i maksymalnym 23%. Tradycyjnie już trasa hiszpańskiego wyścigu straszy potężnymi podjazdami. Z górami południa ponownie zmierzy się Vincenzo Nibali. Lider Bahrain-Merida wygrał tu w 2010 roku, a trzy lata później był drugi za Chrisem Hornerem. Włoch wraca na Vueltę by ponownie walczyć o podium. Ostatnia wizyta skończyła się przedwcześnie i niezbyt przyjemnie – Nibali został zdyskwalifikowany za jazdę “na klamce”.

Ciężko pracowałem i jestem gotowy na to wyzwanie. Trasa jest bardzo wymagająca, ale w sumie mi się podoba. Rywalizacja będzie mocna – patrząc na niewielkie różnice w Giro d’Italia i Tour de France trzeba pamiętać, że nie można się rozluźnić nawet na moment. Jest bardzo wiele gór, ale i 40-kilometrowa czasówka w Navarze będzie decydująca

– powiedział Nibali.

Ostatnim testem przed Vueltą było dla Włocha Tour de Pologne, ale występ w Polsce był “średni” – dziewiąte miejsce w klasyfikacji końcowej. Skład Bahrain-Merida jest w pełni poświęcony mistrzowi czterech Wielkich Tourów. Do dyspozycji Nibalego będą Javier Moreno, Franco Pellizotti, Domen Novak, Manuele Boaro, Valerio Agnoli, Antonio Nibali, Ivan Cortina i Giovanni Visconti. Skład jest bardzo podobny do tego z Giro d’Italia, które Rekin z Mesyny skończył na trzecim miejscu. We Włoszech nie było jedynie Novaka, Antonio Nibalego i Cortiny.

Skład Bahrain-Merida na Vuelta a Espana:

Valerio Agnoli, Manuele Boaro, Ivan Cortina, Javier Moreno, Antonio Nibali, Vincenzo Nibali, Domen Novak, Franco Pellizotti, Giovanni Visconti