Fot. Challenge Mallorca

Jeżdżący w barwach ekipy Fortuneo-Vital Concept Daniel McLay wymagał interwencji medycznej po tym, jak tuż po pokonaniu linii mety w Palma de Mallorca zderzył się z jednym z fotografów. Podczas ceremonii dekoracji należne honory musieli odebrać w jego imieniu koledzy z drużyny.

25-latek w rozstrzygniętym za pomocą foto finiszu sprincie pokonał Matteo Pelucchiego i Nacera Bouhanniego, tym samym przerywając trzydniową dominację ekipy Lotto Soudal w Challenge Mallorca.

Kiedy tuż po pokonaniu linii mety McLay zderzył się z fotografem, wydawało się, że kolizja będzie mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Obaj uderzyli głowami o asfalt, sprzęt został doszczętnie zniszczony, a Brytyjczyk krwawił z jamy ustnej.

Zawodnikiem natychmiast zajął się lekarz, który pomógł mu przemieścić się w okolice podium. Ostatecznie okazało się jednak, że konieczne będzie przeprowadzenie badań w szpitalu, a na podium pojawił się zamiast niego Kévin Ledanois.

Prześwietlenia nie wykazały na szczęście żadnych złamań, a McLay jeszcze ze szpitala zamieścił na Instagramie zdjęcie opatrzone następującą treścią:

“Jestem super szczęśliwy z powodu dzisiejszej wygranej na Majorce! Drużyna była fantastyczna! W odniesieniu do kraksy na mecie, nic mi nie jest. Piękny jak zwykle, a mój wąs nie doznał żadnego uszczerbku!”