Fot. Artur Machnik / naszosie.pl

10 stycznia tego roku zakończył się okres zawieszenia dla Luci Paoliniego, który został wycofany z Tour de France w 2015r. z powodu pozytywnego wyniku kontroli dopingowej.

Mimo tego 40 letni kolarz oficjalnie wycofał się z wyścigów i otworzył w kawiarnię w centrum miasta Como. Paolini miał nadzieję na powrót do kolarstwa, jednak żaden z zespołów nie chciał dać mu drugiej szansy. Vinokourov odmówił zatrudnienia Włocha z powodu jego zawieszenia, a kultura arabska panująca w Bahrajn Merida, gdzie chciałby się ścigać, nie akceptuje żadnych błędów w zakresie alkoholu i narkotyków. A Luca do aniołków nie należał.

„Trenowałem ciężko żeby znów móc się ścigać, ale już nie było odwrotu”, powiedział Paolini.

Paolini był specjalistą od klasyków i często kluczowym elementem włoskiej drużyny narodowej. Karierę zawodową rozpoczął w Mapei i był bliskim przyjacielem Paolo Bettini, pomagając mu w jego największych sukcesach. Paolini zdobył brązowy medal w Mistrzostwach Świata w 2004 roku w Weronie, a także stawał na podium w Mediolan-San Remo i Tour of Flanders. Wygrał etap w Giro d’Italia w 2013 roku i założył różową koszulkę. Również w 2013 roku wygrał Omloop Het Nieuwsblad oraz Gandawa-Wevelgem w 2015 roku.

Paolini zaczyna życie na nowo wraz z rozpoczęciem kolejnych 40 lat.

„Mam kilka pomysłów w głowie, są to projekty związane z turystyką, kolarstwem i odzieżą. Kolarstwo pozostanie częścią mojego życia. Lecz wyścigi już nią nie będą”.