Boels Rental Ladies Tour

Polka wspaniale rozegrała końcówkę ostatniego etapu. Cały wyścig padł łupem Chantal Blaak dla której to pierwsza wygrana etapówka w karierze.

Ostatni etap holenderskiej rywalizaji to niemal 120 km z przejazdami przez Cauberg i metą w Valkenburgu. Po kilkunastu minutach od startu rozpoczęły się ataki i utworzyła się ośmioosobowa ucieczka dnia. Przed peletonem znalazła się m. in. mistrzyni świata Lizzie Armitstead (Boels – Dolmans) i Amy Pieters (Wiggle – High5) i w momencie, gdy przewaga dochodziła do 2 minut Pieters była wirtualną liderką wyścigu.

Dystans 120 sekund pomiędzy ucieczką, a grupą zasadniczą utrzymywał się przez dłuższy czas. W połowie etapu jednak peleton mocniej nacisnął na pedały i poza niwelowaniem straty do czołówki doprowadziło to do rozpadu grupy na 3 części, a pierwsza z nich dogoniła ucieczkę.

Wówczas na czele kręciło 16 zawodniczek, które miały 40 sekund przewagi nad kolejną grupą. Na górskiej premii Keutenberg zaatakowała Katarzyna Niewiadoma (Rabo – Liv), a za Polką utrzymała się tylko mistrzyni świata Armitstead, która ostatecznie nie dała rady jechać wspólnie z mistrzynią Polski.

Niewiadoma jednak została po kilku kilometrach doścignięta, a na kolejny atak zdecydowała się jej koleżanka z grupy Roxanne Knetemann, którą doścignęła Riejanne Markus (Liv – Plantur). Duet wypracował sobie 2 minuty przewagi, a do mety wciąż pozostawało 25 kilometrów. Za czołową dwójką kręciła jeszcze Esthr van Veen (Swaboladies Nl), której ostatecznie udało się dojechać do liderek i trójka miała półtorej minuty zapasu nad goniącymi.

Pościg wraz z Katarzyną Niewiadomą był coraz bliżej czołówki więc Knetemann zdecydowała się na zostawienie współtowarzyszek ucieczki i ruszyła z kolejnym atakiem, ale znów dołączyła do niej Markus. W końcówce najmocniejsza okazała się jednak Niewiadoma. Grupka doścignęła Knetemann i Markus, a na atak Polki żadna z zawodniczek nie była w stanie odpowiedzieć i to mistrzyni Polski wygrała ostatni etap z przewagą kilku sekund.