©Watson/UCI
Nasze zawodniczki dały z siebie wszystko i pojechały bardzo dobrze taktycznie. Wystarczyło na najlepsze w historii, szóste miejsce.
Po wyścigu żadna z naszej dzielnej trójki nie była zadowolona. Zawodniczki miały łzy w oczach i zapowiadały mocną walkę na następnych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.
Na pewno nie jestem zadowolona. Wierzyłam w siebie, bo zawodnik musi być pewny siebie, zwłaszcza gdy jest mocny, a mnie wychodziły wszystkie treningi. Chciałam wywalczyć medal dla Polski – powiedziała Niewiadoma.

W podobnym tonie wypowiadały się jej koleżanki – Anna Plichta:

Miałyśmy pilnować wszystkich akcji i tak było. Dowiozłyśmy Kasię do ostatniego podjazdu. Każda z nas dała z siebie wszystko. Szóste miejsce jest dobre, choć wszyscy liczyliśmy po cichu na medal. Kasia jest młoda, kolejne igrzyska będą jej. Jesteśmy drużyną, śmiejemy się i płaczemy razem. Mam nadzieję, że w Tokio pokażemy klasę i tam zdobędziemy medal!

I Małgorzata Jasińska:

Pojechałyśmy zespołowo, szkoda, że zabrakło kropki nad i. Musimy być zadowolone, że zrobiłyśmy wszystko z taktycznego punktu widzenia – zakończyła.

Pełne wypowiedzi można przeczytać na portalu eurosport.onet.pl – tutaj

źródło: eurosport.onet.pl