Fot. Andrzej Gucwa / naszosie.pl

Polka wygrała ostatni etap po samotnej ucieczce i zwyciężyła również w klasyfikacji końcowej!

Niedzielny odcinek miał długość ponad 110km i prowadził po okolicach Garnich. Na trasie “straszyły” premie górskie i liczne, nieoznaczone, podjazdy.

Na początku od peletonu oderwała się grupa Chantal Hoffman (Lotto Soudal), Ana Ramirez (Lointek), Kirsten Peetoom (Maaslandster Nicheliving) oraz Oksana Kozonchuk (Lensworld-Zannata). Zasadnicza grupa odpuściła uciekinierki na 4 minuty, po czym zaczęła zmniejszać przewagę.

Na premii górskiej z czołówki zaatakowała Kozonchuk, a do niej doskoczyła Peetoom. Rosjanka została następnie sama, ale po niedługim czasie dołączyło do niej aż 11 zawodniczek, które oderwały się z peletonu.

Po kilku kolejnych kilometrach z czołówki zaatakowała Katarzyna Niewiadoma (Rabobank Liv) i uzyskała sporą przewagę. Przez chwilę kibice Polki mogli się zmartwić, bo mistrzyni Europy… pomyliła drogę. Na szczęście różnica spadła tylko o parę sekund, które nasza zawodniczka zaraz odzyskała.

3km przed metą przewaga naszej mistrzyni wynosiła 55 sekund i stało się jasne, że nie odda prowadzenia do samego końca. Przewaga była na tyle duża, że oprócz etapu Kasia zwyciężyła też w klasyfikacji generalnej!

Wyniki drugiego etapu.

Końcowa klasyfikacja generalna.