Alan Banaszek (CCC Sprandi Polkowice), po finiszu z peletonu, został triumfatorem pierwszego etapu Karpackiego Wyścigu Kurierów!

Po wczorajszym prologu, dziś kolarze do lat 23 przystąpili do pierwszego odcinka Karpackiego Wyścigu Kurierów. Liczył on 150 kilometrów i wiódł po węgierskich szosach, z Veszprem do miejscowości Papa.

Od początku etapu wielu zawodników chciało oderwać się od peletonu. Ogromna ilość ataków była jednak jednoznaczna z tym, że wszelkie akcje będą niezwykle łatwe do zespawania. Wśród harcowników byli m.in. Piotr Brożyna (CCC Sprandi Polkowice) i Marceli Zieliński (TKK).

Ostatecznie od peletonu udało się oderwać dwójce w składzie Marceli Zieliński i Sebastian Schonberger (Tirol). Czołówka nie zdołała jednak zbudować choćby kilkuminutowej przewagi, co pozwoliłoby myśleć o skutecznym odjeździe.

Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy na czele peletonu zameldowali się kolarze CCC Sprandi Polkowice. Pomarańczowi, chcąc zarobić sekundy bonifikaty na lotnej premii, doszli uciekinierów i postanowili rozdawać karty. Ich plan się jednak nie powiódł, bowiem na drugim lotnym finiszu pierwszy był Stephan Bakker (Jo Piels).

Następne kilometry przebiegły stosunkowo spokojnie. Po bardzo mocnym otwarciu, młodzieżowcy potrzebowali nieco odpoczynku, by w pełni sił wjechać na decydujące kilometry.

Sielankę przerwał atak trójki zawodników w składzie Timur Maleev (ISD), James Knox (Wiggins) i Patryk Stosz (CCC Sprandi). Niedługo potem, do uciekinierów doskoczył kolejny tercet, złożony z Rocco Fuggiano (Szuper Beton), Jakuba Najsa (TC Chrobry) i Yuriya Natarova (Astana). Mimo, że współpraca szóstki nie układała się najlepiej, zdołała ona zyskać minutę nad peletonem, co dawało nadzieję na skuteczne zakończenie całej akcji. Niestety dla atakujących, ich wojaże na czele wyścigu zakończyły się na 120 kilometrze.

Ostatnie kilometry znów stały pod znakiem bardzo wielu ataków. Szczęścia szukali m.in. Luc Hall (Wiggins) i Wojciech Sykała (Tarnovia), lecz ostatecznie peleton znów jechał razem.

Na 10 kilometrów przed metą doszło do dwóch stosunkowo dużych kraks, przez które peleton podzielił się na dwie grupy. Mimo to, do mety w czołówce dojechało 126 zawodników.

O wszystkim zadecydował masowy sprint, w którym najlepszy okazał się Alan Banaszek (CCC Sprandi Polkowice), który pewnie wyprzedził Alexandra Wachtera (Tirol) i Jonasa Castrique (Lotto – Soudal U-23). Nowym liderem wyścigu został Stephan Bakker (Jo Piels).

To pierwsze zwycięstwo kolarzy CCC Sprandi Polkowice w tym sezonie w wyścigu z kalendarza UCI.

 

Pełne wyniki etapu – kliknij tutaj