Choć Tour de France skończył się dwa dni temu, Chris Froome myśli już o przyszłości. Niewykluczone, że jego kolejnym celem będzie Vuelta Espana.

Dublet Tour – Vuelta byłby kolejnym wielkim wyczynem na koncie urodzonego w Kenii kolarza. Zwycięzca Wielkiej Pętli musi jednak pamiętać, że nie miałby wiele czasu na regenerację. Hiszpańska etapówka zaczyna się bowiem 22 sierpnia w Puerto Banus.

Z pewnością nie będę gotowy w 100%, ale niewykluczone, że będę w stanie walczyć o zwycięstwo. Wiem, że bardzo ciężko jest wrócić do ścigania podczas kolejnego wielkiego touru znów atakując pierwszą pozycję. Mimo to nadal myślę o starcie w Hiszpanii i być może się na niego zdecyduje. – powiedział podopieczny Dave’a Brailsforda na antenie Sky Sports.

Jeśli Froome postanowi wystartować w imprezie odbywającej się na przełomie sierpnia i września, będzie to jego trzeci powrót mający na celu poprawienie wyniku z 2011 roku, kiedy to jego talent objawił się po raz pierwszy. Brytyjczyk zajął wówczas drugą pozycję, przegrywając o kilka sekund z Juanem Jose Cobo.

fot. thelegraph.co.uk

Poprzedni artykułTour de Pologne: Paweł Poljański i Maciej Bodnar w składzie Tinkoff-Saxo
Następny artykułTour de Pologne: Przemysław Niemiec i Sacha Modolo w składzie Lampre-Merida
Dawid Gruntkowski
Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Oprócz kolarstwa kocha żużel, o którym pisze na portalu speedwaynews.pl. W wolnych chwilach bawi się w tłumacza, amatorsko jeździ i do późnych godzin nocnych gra półzawodowo w CS:GO.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze