Świetny pokaz siły dali zawodnicy Etixxu. Zajęli oni pierwsze cztery miejsca na mecie. Wygrał Iljo Keisse przed Niki Terpstrą i Łukaszem Wiśniowskim. Na czwartej pozycji zameldował się kolejny zawodnik Etixxu – Yves Lampaert.

To był szalony dzień podczas holenderskiego klasyku. Blisko 200 kilometrów, spora część trasy prowadząca wzdłuż wybrzeża, a także kostka brukowa. Jeśli dołożymy do tego fragmenty trasy przebiegające po kostce brukowej to mam pełny obraz tego, jak trudnym wyzwaniem dla kolarzy był dzisiejszy wyścig.

Na starcie stanęło 140 kolarzy, jednak na mecie zameldowało się jedynie…20! Wiatr, niska temperatura i deszcz spowodowały ogromne spustoszenie w peletonie. Z takiego obrotu sprawy doskonale skorzystała drużyna Etixx – Quick Step. Już na kilkadziesiąt kilometrów przed metą na czele jechała trójka Keisse – Terpstra – Wiśniowski. Polak wraz z kolegami z drużyny mieli przewagę wahającą się pomiędzy trzema, a czterema minutami. W pogoni brali udział ci zawodnicy, którzy jeszcze pozostali na trasie… Z tej grupy wyskoczyli Lampaert i Theuns (Topsport), ale i tak było jasne już, że ci dwaj będą walczyć o najgorsze dla sportowca miejsce, czyli 4.

W momencie, gdy czołowa trójka finiszowała na trasie znajdowało się jeszcze około 20 zawodników, jednak i oni nie podołali trudom wyścigu. Świetne trzecie miejsce Łukasza Wiśniowskiego, dla którego to pierwsze podium w barwach belgijskiego teamu. Walkę o czwartą lokatę wygrał Lampaert, a dzięki temu Etixx zajął pierwsze cztery pozycje. W dziewiątce, która dojechała do mety znalazł się jeszcze jeden kolega Michała Kwiatkowskiego – Guillaume van Keirsbulck, który był…przedostatni.

Top 9:

1. Iljo Keisse (Etixx-Quick Step)
2. Niki Terpstra (Etixx-Quick Step)
3. Lukasz Wisniowski (Etixx-Quick Step)
4. Lampaert (Etixx-Quick Step)
5. Theuns (Lotto-Soudal)
6. Benoot (Lotto-Soudal)
7. Roosen (LottoNL-Jumbo)
8. Van Keirsbulck (Etixx-Quick Step)
9. Vallee (Lotto-Soudal)

Foto: Etixx Quick Step / Tim de Waele

Kuba Szymański