Matteo Pelucchi zakończył zmagania w Challenge Mallorca z dwoma zwycięstwami na koncie, co czyni sprintera IAM Cycling jednym z najskuteczniejszych w tym roku.
„Praca, którą wykonałem zimą daje pozytywne rezultaty. Bardzo dobrze czułem się na decydującym podjeździe trzeciej kategorii. Tak naprawdę to bardziej męczył mnie deszcz i zimno, niż podjazdy. W pewnym momencie musiałem zjechać do samochodu po coś ciepłego. Wiedziałem, że wszyscy są zmarznięci i decydujący będzie sprint„, tłumaczył włoski zawodnik.
„Przez cały czas pomagali mi koledzy z ekipy. Na ostatnich kilometrach Aleksis Saramotins umieścił mnie w doskonałej pozycji za Andre Greipelem. Miał swój mocny pociąg i byłem przekonany, że mogę walczyć z nim o zwycięstwo. Uzyskanie kolejnego zwycięstwa to wielka przyjemność, ale chcę podkreślić, że to świadczy o sile całego zespołu. Chłopaki cały czas mnie motywowali i pomagali w trudnych momentach”, dodał na zakończenie.
26-latek w drugiej części lutego wybiera się na Tour of Oman.
Foto: IAM Cycling/bettiniphoto
Andrzej Gucwa


