Sezon kolarski w Polsce rozpocznie się już 11 stycznia 2014 r. Właśnie wtedy odbędzie się pierwszy etap Tour de Bike Atelier – drugiej edycji wyścigu na trenażerach legendarnymi światowymi trasami. Uczestnicy zawodów sprawdzą swoją formę i powalczą o cenne nagrody w sklepach rowerowych z sieci Bike Atelier, a pokonywaną drogę będą mogli śledzić na dużym wyświetlaczu.

plakat_tdba_2014

W każdym z pięciu stacjonarnych sklepów rowerowych Bike Atelier na Górnym Śląsku i w Zagłębiu odbędzie się jeden etap zmagań na trenażerach podłączonych do wyświetlacza. Wirtualny będzie jedynie obraz pokonywanej trasy. Emocje, litry potu i moc generowana przez kolarzy przypomną te z najsłynniejszych wyścigów. Uczestnicy Touru mogą przypiąć do profesjonalnego sprzętu własny rower szosowy albo skorzystać z roweru przygotowanego przez organizatorów i wykręcić najlepszy czas przejazdu odcinka legendarnej trasy. Kolejne etapy odbędą się w soboty od 11 stycznia do 8 lutego 2014 r.

Kolarze będą startować jeden po drugim, a dany etap wygra osoba z najlepszym czasem przejazdu. Uzyskane pozycje od 1 do 10 będą premiowane stosowną liczbą punktów. Można wystartować tylko raz i wygrać jeden etap albo prześcignąć wszystkich w klasyfikacji generalnej, której rozstrzygnięcie nastąpi 8 lutego 2014 r. w Bike Atelier w Katowicach. Będzie w niej brana pod uwagę suma punktów przyznawanych za trzy najlepsze wyniki danego uczestnika, który wziął udział w co najmniej trzech etapach Touru. – Zapraszamy wszystkich chętnych. W zeszłym roku nasze zawody sprawdziły się zarówno jako odskocznia od nudnych zimowych treningów, jak i poważna rywalizacja tych, którzy przejechali już w życiu niejeden wyścig – mówi Aleksander Zając, menedżer sieci profesjonalnych sklepów rowerowych Bike Atelier, kolarz-amator. Na uczestników Touru czekają cenne nagrody, m.in. strój kolarski Sportful Bike Atelier, pedały szosowe Shimano, przerzutka Shimano Ultegra (kl. generalna) czy komplet szosowych opon Maxxis Detonator i kamizelka softshell Merida (etapy).

Mistrzowskie uczucie

– Tour de Bike Atelier pozwolił mi sprawdzić swoją obecną formę. Z etapu na etap noga coraz lepiej podawała – powiedział Sławomir Ligęza, trzeci w „generalce” pierwszej edycji wyścigu. O poziomie rywalizacji w cyklu świadczy to, czyją wyższość musiał uznać. Zeszłoroczny zwycięzca Michał Ficek wygrał m.in. 24-godzinny maraton Mazovia, drugi Marcin Bijak jest juniorskim brązowym medalistą górskich szosowych mistrzostw Polski. W Tourze warto jednak wziąć udział nawet wtedy, jeśli forma nie jest jeszcze mistrzowska. – Przyszedłem dla zabawy i sprawdzenia, w którym miejscu przygotowań do sezonu jestem – mówił jeden z uczestników zeszłorocznej edycji. – W okresie, w którym jesteśmy w dużej mierze skazani na jazdę w pomieszczeniach, można się spotkać z kolegami i poznać nowych ludzi, którzy pasjonują się kolarstwem – dodawał inny.

Ich zdanie podziela Dariusz Leśniewski, kierownik sklepu Bike Atelier w Dąbrowie Górniczej, były kolarz. – Żeby pierwsze wiosenne wyjście na rower nie było zbyt bolesne, warto dobrze przepracować zimę. Będzie to procentować przez cały rok. W kiepską zimową pogodę, gdy szybko zapada zmierzch, trenażer bywa najlepszym rozwiązaniem – mówi. Urozmaicenie treningu to niejedyny powód, dla którego warto wziąć udział w Tour de Bike Atelier. – Rywalizacja na odcinkach magicznych dla fanów kolarstwa, jak przełęcz Galibier, była bardzo efektowna i takiej samej spodziewam się w nadchodzącej edycji. Pasjonaci dwóch kółek mogą poczuć ten sam ból na słynnych podjazdach, co wielcy mistrzowie, a po wszystkim pogawędzić z innymi miłośnikami kolarstwa – przekonuje Aleksander Zając.

„W trupa” albo swoim tempem

Rzeczywiste warunki jazdy słynnymi trasami pozwalają odwzorować profesjonalne trenażery Elite. Sprzęt używany przez czołowe grupy kolarskie świata umożliwia także śledzenie na bieżąco parametrów treningu. Wykorzystywana w Tour de Bike Atelier wersja Elite Real Axiom zapewnia dodatkowo wierny obraz słynnych tras przedstawiany na dużym wyświetlaczu. Organizatorzy wyścigu przygotowali dla uczestników krótkie odcinki, których przejechanie powinno zająć ok. 20 minut. – Wybraliśmy fragmenty tras najbardziej legendarnych wyścigów na świecie. Dystans nie będzie zbyt długi, dlatego jeśli ktoś myśli o zwycięstwie, powinien dać z siebie wszystko, czyli „iść w trupa” – zapowiada menedżer Bike Atelier. – Równie dobrze można jednak postawić na dobrą zabawę i jechać własnym tempem – dodaje.

Zapisy na Tour de Bike Atelier przyjmowane są pod adresem sklep@bikeatelier.pl. Każdy chętny powinien w zgłoszeniu podać swoje dane kontaktowe i etap, w którym chce wystartować. Szczegółowe informacje dotyczące wyścigu i jego regulamin znajdują się na www.bikeatelier.pl. Organizatorzy Touru z okazji zawodów przygotowali specjalną zniżkę na produkty Sportful (marka ubierająca m.in. Team Tinkoff-Saxo). W sklepie rowerowym, w którym odbędzie się dany etap Touru, będzie można w dniu wyścigu kupić odzież Sportful 15% taniej. Partnerami wyścigu są: Shimano Polska, dystrybutor trenażerów Elite, a także Merida Polska, dystrybutor jednej z czołowych marek rowerów na świecie oraz m.in. opon Maxxis. Patronami medialnymi Tour de Bike Atelier są magazyn rowerowy „bikeBoard” oraz portal naszosie.pl.

Trasa Tour de Bike Atelier 2014:

1 etap – 11.01.2014 – Bike Atelier Dąbrowa Górnicza, ul. Piłsudskiego 34/634

2 etap – 18.01.2014 – Bike Atelier Sosnowiec, ul. 3 maja 1

3 etap – 25.01.2014 – Bike Atelier Tychy, ul. Piłsudskiego 19F

4 etap – 1.02.2014 – Bike Atelier Gliwice, ul. Dolnych Wałów 13

5 etap – 8.02.2014 – Bike Atelier Katowice, ul. Sokolska 27.

Informacja prasowa