zniczW sobotę na drodze krajowej Blachownia – Wręczyca doszło do tragicznego wypadku. Samochód wjechał w dwójkę kolarzy, masters z Częstochowy – Jacek Pikorski zginął na miejscu.

W sobotę mistrzyni Polski w jeździe na czas z 2012 roku – Martyna Klekot (BDC Kolejarz Częstochowa) wyjechała na trening ze swoim kolegą Jackiem Pikorskim. Na drogę pomiędzy Blachownią a Wręczycą nagle wtargnął potężny jeleń. Kierowca forda focusa jadący z przeciwnego kierunku, chcąc ominąć jelenia, wjechał w dwójkę zawodników.

Martyna, która jechała pierwsza uderzona została w lewą łydkę. Z lekkimi obrażeniami trafiła do szpitala, jak się okazało, jej zdrowiu nic nie zagraża. Niestety 41-letni zawodnik został potrącony z całym impetem przez rozpędzony samochód , w wyniku czego zginął na miejscu…

Kolarze jechali na rowerach przygotowanych do warunków zimowych, mieli lampki z przodu oraz z tyłu.

Jacek do wieku juniora był kolarzem Kolejarza Częstochowa. Osiem lat temu wrócił do kolarstwa, brał udział w wyścigach masters. Bardzo dużo trenował, pokonując ponad 20 tysięcy kilometrów rocznie.

W niedzielę o 14:30 kolarze BDC Kolejarz Częstochowa oraz BDC MarcPol spotykają się na miejscu wypadku, aby zapalić symboliczne lampki na miejscu tragicznego zdarzenia.

Jacek zostawił partnerkę oraz córkę.

Redakcja naszosie.pl  pragnie złożyć wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym.