Michele Scarponi– Nie jest łatwo wystartować dobrze w dwóch wielkich tourach w sezonie, ale trenowałem właściwie i bardzo chciałbym rywalizować w Hiszpanii jak najlepiej – mówi Michele Scarponi, który znalazł się w składzie Lampre-Merida na Vuelta a Espana. Wspomagać go będzie m.in. Diego Ulissi, którego celem jest zwycięstwo etapowe.

– Nie jestem jeszcze w najwyższej formie, ale martwiłbym się, gdyby tak było, ta ma przyjść na Vueltę – mówił podczas Tour de Pologne Michele Scarponi. Trzytygodniowy wyścig w Hiszpanii będzie dla niego drugim wielkim tourem w tym sezonie, wcześniej zajął 4. miejsce w Giro d’Italia. – Nie jest łatwo wystartować dobrze w dwóch wielkich tourach w sezonie, ale trenowałem właściwie i bardzo chciałbym rywalizować w Hiszpanii jak najlepiej – tłumaczy włoski kolarz. – Interesująco będzie sprawdzić, czy stać mnie na skuteczną walkę o wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej, chcę znaleźć się w czołówce na górskich etapach, świetnie byłoby wygrać jeden z nich – dodaje.

Ważną postacią w ekipie Lampre-Merida w Hiszpanii będzie też Diego Ulissi, niedawny zwycięzca 1. etapu Tour de Pologne. – Moim celem jest zwycięstwo etapowe i wiem, że stać mnie na to, by go osiągnąć. Z etapu na etap moja forma powinna być coraz wyższa, abym był gotowy pojechać bardzo dobrze w mistrzostwach świata, jeśli znajdę się w reprezentacji Włoch – mówi dwukrotny mistrz świata juniorów. Także Michele Scarponi myśli już o wrześniowych mistrzostwach świata. – Chciałbym być na nich w tak dobrej formie, by stać się ważnym ogniwem reprezentacji, która wystartuje we Florencji. Trasa wyścigu może być odpowiednia dla moich umiejętności – przyznaje „Scarpa”.

W hiszpańskich górach wsparcie zapewni mu Simone Stortoni, który bardzo mocno zapracował na tegoroczne wicemistrzostwo Włoch Scarponiego. W górskich etapach będzie mu także pomagał Winner Anacona, wracający do ścigania po długotrwałym leczeniu kontuzji. W swoim debiucie w Vuelta a Espana w 2012 r. zajął on 19. miejsce. Diego Ulissi może pokazać się z dobrej strony w górach, ale także w ucieczkach. W odjazdach w Hiszpanii z pewnością można wypatrywać również Manuele Moriego z Lampre-Merida. Na płaskich etapach pracę kolegów będzie się starał dobrze wykończyć argentyński sprinter Maximiliano Richeze. Błysnął on ostatnio w Eneco Tour, zajmując na etapach m.in. 2 i 4 miejsce, a w całym obecnym sezonie 11 razy finiszował w pierwszej trójce. Drugi specjalista od szybkich końcówek w hiszpańskim składzie Lampre-Merida to Massimo Graziato. Rolę ważnych pomocników w ekipie Giuseppe Saronniego będą odgrywać Luca Dodi i Matteo Bono. Vuelta a Espana rozpocznie się 24 sierpnia i potrwa do 15 września.

Informacja prasowa