Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice) wygrał rozgrywane “u siebie” kryterium “Gród Chrobrego” w Szprotawie. Najlepszym orlikiem został Mieszko Bulik (TC Chrobry Felt Głogów).

Kolarze rywalizujący podczas kryterium w Szprotawie, do przejechania mięli 30 rund po 1800 m. Na swoim ternie startował Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice). Na każdym okrążeniu czekał niewielki podjazd, który znajdował się przed finiszem. Dodatkowo ten odcinek był pokryty kostką brukową.

Bardzo aktywnie wyścig rozpoczęli za. zawodnicy TC Chrobry Felt Głogów. Pierwsze kółko wygrał Mieszko Bulik, a następne Konrad Tomasiak.

Na trzecim kółku, mięliśmy czołówkę w składzie: Tomaiak, Kiendyś, Damian Walczak (BDC MarcPol Team), Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice), Marcin Wolski (Wibatech Ziemia Brzeska) oraz Jarosław Rębiewski (KTK-Kalisz). Szóstka utrzymywała się na czele przez dłuższą chwilę.

Dopiero po siódmym okrążeniu sytuacja się zmieniła. Z przodu kręcił samotny Rębiewski, a grupa prowadzona przez CCC Polsat Polkowice traciła do niego mniej niż 10 sekund.

Przygoda doświadczonego zawodnika z Kalisza zakończyła się na 9 okrążeniu. Po 10 pętlach prowadzili Kiendyś oraz Walczak, którzy mieli identyczną ilość punktów. Trzeci był Sylwester Janiszewski (CCC Polsat Polkowice).

Defekt miał Zbigniew Gucwa (CMI Trilogy), jednak po rundzie wolnej wrócił do peletonu. Na tym samym kółku, na akcję zdecydował się Paweł Cieślik (Bank BGŻ Team). Gonili go Janiszewski, Wolski oraz Mateusz Komar (BDC MarPol Team).

Zwycięzca wczorajszej czasówki na Przełęcz Okraj powiększał swoją przewagę i na półmetku prowadził z dorobkiem 8 punktów wraz z Tomaszem Kiendysiem. Trójka, która goniła Cieślika została skasowana przez peleton. Podobny los wkrótce spotkał również kolarza Bank BGŻ Team.

Tuż przed “tłustym” finiszem na 20. okrążeniu upadł Sylwester Janiszewski, a sprint o komplet punktów wygrał Mieszko Bulik. Tempo znów dyktowała ekipa CCC Polsat Polkowice, a na kolejnych rundach punkty zdobywał Kiendyś, który został samodzielnym liderem wyścigu.

35-letni zawodnik ze Szprotawy, wygrał również kolejne “tłuste” okrążenie. Było to na 25 kółku. Zawodnik CCC Polsat był już bardzo bliski trzeciego triumfu w tej imprezie.

Na przedostatniej pętli zaatakował Tomasz Smoleń (Bank BGŻ Team), który uzyskał kilkanaście metrów przewagi. Pierwszy na kresce znalazł się jednak Sylwester Janiszewski, jednak w klasyfikacji kryterium wygrał Kiendyś! Drugie miejsce dla Walczaka, a trzecie dla Janiszewskiego.

Najlepszym orlikiem został Mieszko Bulik.

Wyniki wkrótce!

Andrzej