Specjalny wysłannik naszosie.pl na Tour de Pologne – Robert Słupik, rozmawiał z jednym z najmłodszych kolarzy w peletonie, Kamilem Gradkiem (Reprezentacja Polski).

Jak tam po 2 etapach? Atmosfera pewnie szampańska w reprezentacji? Adrian daje powody do radości, ale i nakłada ciężar walki o najwyższe cele.

Po 2 etapie bardzo dobra atmosfera w ekipie. Wszystko idzie zgodnie z planem, można powiedzieć że kontrolujemy wyścig. (uśmiech) Mam nadzieję że taka atmosfera będzie panowała do końca wyścigu i nasza praca nie pójdzie na marne.

Czyli co możemy spodziewać się, że Adrian znów będzie dziś uciekał, by zdobywać kolejne punkty?

Na pewno będziemy się starali, żeby Adrian znalazł się w ucieczce ale wiadomo to jest wyścig i rządzi się swoimi prawami.

A jak Ty się czujesz na TdP? Jak się jedzie w peletonie? Wczorajsza kraksa na pewno podniosła wszystkim poziom adrenaliny…

Moje samopoczucie jest dobre! Jak do tej pory nie miałem okazji pokazać się w wyścigu, ale myślę, że któregoś dnia dostanę wolną rękę. No tak rzeczywiście wczoraj kraksa przed metą zostaliśmy z Adrianem z tyłu, ale na szczęście złapaliśmy się w strefę ochronną

Kamilu serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

Rozmawiał Robert Słupik