Michaele Scarponi (Lampre-ISD): Pojechaliśmy na tyle, na ile nas było stać. To była wspaniała trasa, super pojechała cała ekipa. Od jutra zaczyna się inny wyścig i mam nadzieję, że nadejdzie dzień Petacchiego. Liczę na jego zwycięstwa etapowe. Nie będę mu pomagał, bo moim celem jest klasyfikacja generalna na koniec trzytygodniowej rywalizacji. Ja zostanę w peletonie i postaram się tracić jak najmniej energii”

Lider Marco Pinotti (HTC-Highroad): To niesamowite uczucie, założyć różową koszulkę lidera. Jestem z niej bardzo dumny, to dzięki całej ekipie. Na początku nie czułem stresu, bo często jeździmy drużynowe czasówki, ale jak dowiedziałem się, że mam być liderem drużyny, zacząłem się denerwować. Udało się wygrać, jestem szczęśliwy. Dzisiejsze zwycięstwo było naszym celem, trudno będzie utrzymać koszulkę lidera, ale postaramy się jechać na Cavendisha i zobaczymy jak będzie.”

Vincenzo Nibali (Liquigas-Cannondale): “Wiedzieliśmy, że na takim krótkim i szybkim odcinku nie będzie dużych różnic czasowych. Jechaliśmy ostrożnie przez tory tramwajowe i bezpiecznie pokonywaliśmy zakręty. Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego wyniku.”

Bjarne Riis (dyrektor sportowy Saxo Banku): “Jestem jak najbardziej zadowolony po pierwszym etapie. Moi kolarze byli dziś mocno spięci, ale jak ruszyli na trasę, razem pracowali pięknie. Straciliśmy kilka sekund do największych rywali w generalce, a ta jest naszym głównym celem. Najważniejszy jest końcowy wynik w Mediolanie. Naszym celem na kolejne etapy jest uniknięcie pecha i kraks, które mogą mieć miejsce na końcowych sprintach.”